#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Wadowickie szkoły rozpoczęły przyjmowanie ukraińskich dzieci. Jest dobra atmosfera

W Wadowicach już 24 dzieci z Ukrainy rozpoczęło naukę w miejscowych szkołach podstawowych. Będzie ich więcej, bo na terenie miasta znajduje się obecnie 200 dzieci w wieku szkolnym.

Miejsca w szkołach nie zabraknie, ale problemy są gdzie indziej. Dzieci z Ukrainy trafiające do polskich szkół muszą mieć dostosowany do swoich umiejętności językowych program nauczania. Obecnie zabezpieczenie ich pobytu w szkołach ogranicza się właściwie do opieki nad uczniami z Ukrainy, którzy razem z rodzicami, głównie matkami, musieli uciekać do Polski.

Według danych urzędu Miasta w Wadowicach w szkołach podstawowych naukę rozpoczęło już 24 dzieci. Tymczasem według danych rejestrowych w mieście przebywa ponad 200 dzieci w wieku szkolnym. Nie wiadomo jeszcze, czy zostaną tutaj i będą uczyć się w polskich szkołach.

Jak wynika z informacji ratusza, nastawienie społeczności szkolnej, a także nauczycieli w Wadowicach jest pełne dobrej woli i chęci pomocy. W każdej z klas, gdzie pojawiają się ukraińskie dzieci, nauczyciele rozmawiają z polskimi rówieśnikami o sytuacji na Ukrainie. Młodzi wadowiczanie również traktują swoich kolegów z Ukrainy ze zrozumieniem i wolą zaprzyjaźnienia się z nimi.

Blisko 30 tys. ukraińskich dzieci trafiło do polskich szkół po inwazji rosyjskiej na Ukrainę – poinformował w poniedziałek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Szef MEiN wizytował Szkołę Podstawową im. gen. Nikodema Sulika w Lubyczy Królewskiej, gdzie zorganizowany został jeden z punktów recepcyjnych obsługujących przejście graniczne w Hrebennem.

Najlepszym sposobem przyjmowania dzieci ukraińskich do Polski, zwłaszcza tych, które nie mówią i nie rozumieją języka polskiego, są oddziały przygotowawcze: szkolne, międzyszkolne i międzygminne. To najbardziej elastyczny sposób przyjmowania dzieci do polskich szkół i najlepszy dla dzieci – stwierdził Czarnek.

Dodał, że sposób ten jest też „najmniej inwazyjny tzn. najmniej ingeruje w polskich system oświaty”.

Od 24 lutego, gdy rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę, na przejściach granicznych odprawiono 1,758 mln osób uciekających z Ukrainy do Polski.