Hala pękła w szwach! Siatkarki przyćmiły Marbę i skradły serca kibiców

Pogoda w długi weekend nas nie rozpieszcza, ale jest miejsce w Wadowicach, gdzie można spędzić majówkę, wygrzewając się do czerwoności. Na hali „w czwórce” trwa życiowy turniej siatkarek, które na inaugurację, w obecności nadkompletu publiczności zaprezentowały fantastyczny spektakl.
Siatkarki Skawy Wadowice zrobiły kolejny milowy krok w kierunku awansu do drugiej ligi. Na inaugurację półfinałowego turnieju pokonały czwarty zespół trzeciej ligi podkarpackiej – Marbę Sędziszów Małopolski. Pierwsze dwa sety zostały wygrane przez Skawy odpowiednio do 16 i do 18.
Kto nie był na meczu, może sądzić po wynikach, że te partie przeminęły bez większych emocji. Wcale jednak nie było łatwo, bo na początku obu setów to sędziszowianki prowadziły i nasze dziewczyny musiały odrabiać straty.
Siatkarki Skawy szybko jednak doprowadzały do wyrównania, a później już do ostatnich piłek setowych dominowały na parkiecie.
W pierwszych dwóch setach widać było, że przyjezdne są świeżo po podróży i dopiero co aklimatyzują się na parkiecie. W trzeciej partii Marba zaczęła już jednak grać, a nam z kolei bardzo często zdarza się w tym sezonie, że po dwóch pierwszych łatwo wygranych setach, w kolejnych następuje rozluźnienie i spory przestój – mówi nam trener Skawy, Piotr Kwak.
Nie inaczej było podczas sobotniego spotkania. Nasze dziewczyny popełniły w trzeciej partii bardzo dużo prostych własnych błędów.
W efekcie, ta odsłona padła łupem sędziszowianek, w szeregach których znakomicie rozgrywała piłki trenerka Marby Magdalena Mokrzycka, ograna w przeszłości w wyższych ligach. Przyjezdne wygrały do 17 i z wyniku 2:0, zrobiło się już tylko 2:1.
Nie wiem, co się stało w trzecim secie, ale na czwartą partię wyszłyśmy niezwykle skoncentrowane, bo wiedziałyśmy, że chcąc przejść dalej, musimy walczyć nie tylko o każdy set, ale także o każdy punkt, bo nie wiadomo, co się stanie w kolejnych spotkaniach – wyznaje nam kapitan Skawy, Beata Książek.
Mobilizacja w wadowickim obozie była ogromna, jednak z takim samym zamiarem na czwartą partię wyszły sędziszowianki. W efekcie, oglądaliśmy siatkówkę na bardzo wysokim poziomie, a obie drużyny walczyły ambitnie o każdą piłkę.
Skawa prowadziła przez większość partii, ale za każdym razem kiedy udało nam się odskoczyć na kilka punktów, przyjezdne zaraz odrabiały straty.
W końcu, przy stanie 22:20 po bardzo długiej wymianie ciosów skutecznie zaatakowała Iwona Baranowska, a po chwili przyjezdne nie poradziły sobie z dobrą zagrywką Oli Sordyl.
Na tablicy wyników wyświetlił się rezultat 24:20, a z trybun słychać było głośne: „Ostatni!”.
Na ten ostatni punkt trzeba było jednak trochę poczekać, bo zawzięte sędziszowianki zdobyły dwa kolejne punkty. W końcu, po znakomitym rozegraniu Joli Palmirskiej do piłki wyskoczyła Żaneta Żmuda, która skutecznym atakiem zakończyła mecz i chwilę później utonęła w objęciach swoich koleżanek.
W zespole była duża nerwowość przed meczem. Dziewczyny bardzo przeżywały ten turniej przed własną publicznością, ale kiedy rozpoczął się mecz z Marbą, opanowały nerwy i grały swoją siatkówkę. Cieszę się, że poradziły sobie z presją i wygrały, dzięki czemu w kolejnym meczu będzie nam się grało łatwiej
Siatkarki oraz trener już teraz dziękują kibicom za wspaniałe wsparcie. Publiczność dopisała, a na trybunie hali „w czwórce”, na której zamontowanych jest 300 krzesełek, zabrakło wolnych miejsc i część widzów siedziała na schodach, a także na specjalnie ustawionych ławkach po obu stronach parkietu.
W sobotę o godzinie 18.00, kiedy to nasze siatkarki zmierzą się z zespołem UMCS TPS Lublin, frekwencja na trybunach może być jeszcze większa, bo ci kibice, którzy pojawili się w piątek, po takim widowisku na pewno powrócą, a dodatkowo przyjdą nowi, aby razem z naszymi dziewczynami świętować awans do fazy finałowej.
Skawa Wadowice 3:1 (25:16, 25:18, 17:25, 25:22) Marba Sędziszów Małopolski
Skawa: Książęk (kpt.), Baranowska, Stopyra, Widlarz, Palmirska, Żmuda, Kuligowska oraz Panek, Sordyl, Ryczko, Kasperek, Bąk
Rozpoczynamy sportową sobotę ze Skawą Wadowice. O godzinie 17.00 rozpoczniemy relację na żywo z meczu piłkarzy, z kolei…
Posted by joomla.wadowice24.promo-peak.ovh on 2 maja 2015
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








