#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Finał jest nasz! „Kilka dziewczyn zagrało dzisiaj mecz życia”

Bez względu na dalsze losy, nasze siatkarki już teraz skradły serca wadowickich kibiców, osiągając wielki sukces. W drugim meczu turnieju wadowiczanki bez straty seta pokonały TPS Lublin i z pierwszego miejsca awansowały do wielkiego finału.

Po piątkowym zwycięstwie z Marbą Sędziszów Małopolski z organizmów naszych siatkarek zeszła presja, która towarzyszyła im w trakcie pierwszego dnia turnieju. Praktycznie od początku spotkania z zespołem TPS Lublin wadowiczanki prezentowały swoją najlepszą siatkówkę.

Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia Skawy 5:2, ale lublinianki zdołały odrobić straty i wyjść na dwupunktową przewagę. Wadowiczanki jednak wyrównały i do końca seta toczyła się zażarta walka punkt za punkt, aż do stanu 24:24, kiedy nasze dziewczyny zdobyły dwa punkty z rzędu i objęły prowadzenie 1:0.

Druga partia przebiegła bez większych emocji. Skawa prowadziła 18:11 i 21:15, a piłkę setową przy stanie 24:18 skutecznym atakiem zakończyła Ania Widlarz.

Trzeci set z początku był bardzo wyrównany, ale od stanu 12:12 wadowiczanki zaczęły zyskiwać przewagę, wychodząc na prowadzenie 19:15.

Pomimo wysokiego prowadzenia, nasze dziewczyny zachowały koncentrację do samego końca i nie dały wydrzeć sobie trzypunktowego zwycięstwa, które mocnym atakiem zapewniła Agnieszka Ryczko, wykorzystując piłkę meczową.

Ja mam tak ambitny zespół, że jestem przekonany, iż to jest dopiero początek drogi, której końcówkę będziemy mieć za dwa tygodnie, albo za tydzień. Dziękuję bardzo wszystkim, nie tylko za wynik sportowy, ale za całą oprawę. Dziękuję Marcie, prezesowi i pozostałym członkom zarządu, bo to oni tak naprawdę zadbali o wszystkie sprawy organizacyjne. My tylko zadbaliśmy o wynik sportowy. Wygraliśmy z mocnym zespołem z Lublina. Wiem, że w ich szeregach nie było kilka zawodniczek, ale to nie ważne. Trzeba wyjść na boisko, pokazać swoją grę i wygrać. Niektóre dziewczyny w naszej drużynie zagrały dzisiaj mecz życia – mówi nam trener Skawy, Piotr Kwak.

Skawa wygrała turniej półfinałowy i z pierwszego miejsca awansowała do fazy finałowej, w której 16 najlepszych drużyn zagra czterech turniejach 4-zespołowych. Awans do drugiej ligi wywalczą zwycięzcy każdego z turniejów. Gdzie pojadą wadowiczanki na finały? Dowiemy się w najbliższym czasie.

Skawa Wadowice 3:0 (26:24, 25:18, 25:18) TPS Lublin
Skawa: Książęk (kpt.), Baranowska, Stopyra, Widlarz, Palmirska, Żmuda, Kuligowska oraz Panek, Sordyl, Ryczko, Kasperek, Bąk