#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Burmistrz ochrzanił posłów PiS: „Nie składajcie kwiatków pod pomnikiem, sprzątajcie miasto”

W Wadowicach podczas Święta Konstytucji 3 Maja doszło do małego zgrzytu. Burmistrz Mateusz Klinowski postanowił wbić szpilę w posłów Prawa i Sprawiedliwości. Uczył ich patriotyzmu i zachęcał do zbierania razem z nim śmieci.

W niedzielę (3.05) starosta  Bartosz Kaliński zorganizował w Wadowicach obchody Święta Konstytucji 3 Maja. Na mszę świętą, a następnie przemarsz delegacji władz samorządowych, służb, szkół, organizacji ze sztandarami i kwiatami pod pomnik 12 pułku piechoty przyszło dziesiątki osób. Tutaj oddano hołd poległym za niepodległą Polskę. Wadowiczanie uczcili w tym dniu 224 rocznicę uchwalenia przez Sejm Wielki Konstytucji 3 Maja.

Był to dokument niezwykły, który po dziś dzień jest dla Palaków źródłem narodowej dumy. Konstytucja wzmacniała suwerenność i stabilność Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Znosiła szkodzące państwu liberum veto i wolną elekcję. Wprowadzała reformy wymiaru sprawiedliwości. Poszerzono krąg osób odpowiedzialnych za losy ojczyzny, przyznając stanowi mieszczańskiemu nowe prawa i obowiązki. Stawiała chłopów pod ochroną państwa, w ten sposób łagodząc najgorsze nadużycia pańszczyzny. Śmiało można powiedzieć, że był to dokument na owe czasy rewolucyjny – mówił starosta Bartosz Kaliński.

Pod pomnikiem „dwunastaków” kilka słów do mieszkańców powiedział również poseł PiS Krzysztof Szczerski. Zdaniem posła Polacy powinni podjąć trud naprawy swojego kraju, aby tak,jak przed dwoma wiekami nie było za późno.

Kiedy trzeba naprawiać Polskę, trzeba być konsekwentnym i odpowiedzialnym, robić to wtedy, kiedy przychodzi na to czas. Kiedy widzimy, że coś złego dzieje się w Rzeczypospolitej, trzeba w trosce o Polskę ten trud podejmować. Konstytucja 3 Maja była wielkim pokazem naszej możliwości, tylko że przyszła za późno, by ta Rzeczpospolitą uratować. Musimy o tym pamiętać – mówił poseł Krzysztof Szczerski.

Swoją przemowę wygłosił również burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski, który pod pomnik przyszedł wraz z wiceburmistrz Ewą Całus.

Rozumiem, że Konstytucja 3 Maja była przewrotem, była zamachem stanu, była pogwałceniem ówczesnych praw w imię racjonalizmu i wolności, które dziś czcimy. Ale z drugiej strony nie bardzo widzę, jak Konstytucja 3 maja, jej ideały wiążą się z tym, co działo się później, z zabijaniem, wojnami, z przelaną krwią Polaków? – pytał burmistrz Wadowic.

W kolejnych zdaniach burmistrz zakwestionował tradycję obchodów tego święta w Wadowicach łącznie ze składaniem kwiatów i hołdem złożonym poległym w obronie niepodległości.

Przypomnijmy, że święto to ustanowił w całej Polsce Sejm RP w 1990 roku. Ale tradycja jest znacznie wcześniejsza. Uchwalenie Konstytucji uznano za święto już 3 maja 1791 roku. Jako Święto Narodowe 3 Maja funkcjonowało w latach 1919-1951, kiedy to zostało oficjalnie zniesione przez komunistów.

Myślę, że powinniśmy zastanowić się, czy już sam fakt, że świętujemy to święto w ten sposób, że składamy kwiaty pod pomnikami naszych poległych, jest właściwym sposobem? Czy nie lepsze są inne daty, żeby w ten sposób upamiętniać naszą Konstytucję – mówił tymczasem burmistrz do zebranych pod pomnikiem wadowiczan.

Przez lata rocznica ustanowienia Konstytucji 3 maja była dla Polaków okazją do manifestowania uczuć patriotycznych. Przez lata też, z krótką przerwą na czas II Rzeczpospolitej, jej świętowanie groziło represjami. W czasach PRL-u można było za to dostać mandat. Komuniści bali się zbitki „niepodległa Polska”. Po roku 1946 w trakcie obchodów Święta Konstytucji obawiano się manifestacji. Dozorcy musieli zdejmować biało-czerwone flagi zaraz po 1 majowym Święcie Pracy, gdyż 3 maja uważano za niebezpieczny symbol.

Jednocześnie w swoim przemówieniu Mateusz Klinowski odniósł się do obecności posłów Prawa i Sprawiedliwości. Na uroczystości do Wadowic przyjechali w niedzielę (3.05) poseł Marek Polak i poseł Krzysztof Szczerski. Burmistrz skorzystał z okazji.

Są tutaj posłowie naszej ziemi, razem z nami składają kwiaty. Tuż za nami stoi pomnik czynu poselskiego. Prawa, które ustanowił parlament, spowodowały że ten zabytek, te koszary, które gościły tutaj 12 pułk piechoty, wyglądają tak, jak wyglądają. Nikt inny jak nasz parlament spowodował, że nasze miasta, liczne zabytki wyglądają w ten sposób, bo niewłaściwe stanowione prawo przynosi takie, a nie inne efekty. Mamy własność, która nie staje się publiczna, staje się prywatna, ale zajmuje przestrzeń publiczną i nie jest wykorzystywana – dodał burmistrz.

Co ciekawe, dla włodarza Wadowic pierwsza polska konstytucja, której preambuła zaczynała się od słów „W imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego”, była triumfem… racjonalizmu.

Konstytucja 3Maja była tryumfem racjonalizmu, filozofowie francuscy ją pisali, później oświeceni księża i królowie ją wprowadzali na ziemiach polskich. Co dzisiaj z tego racjonalizmu zostało? Gdy patrzymy, jak pracuje parlament, jak pracuje scena polityczna, brak nam racjonalności, ciągle krążymy we mgle – pouczał Mateusz Klinowski.

Na koniec burmistrz odniósł się do patriotyzmu i tego, jak należy go dziś postrzegać.

Słuchajcie, dla mnie większym patriotyzmem niż składanie kwiatów pod pomnikami jest dbanie o swoich sąsiadów, dbanie o samych siebie na co dzień i przede wszystkim dbanie o swoje otoczenie. Od kilku tygodni próbuje posprzątać te gminę, organizuję mieszkańców do tego byśmy wspólnie zebrali te śmieci. Mam nadzieję, że w przyszłych latach również posłowie Prawa i Sprawiedliwości dołączą do tej akcji i sami będą pomagać – mówił Mateusz Klinowski do zebranych pod pomnikiem.