Brzeźnica zakorkowana w godzinach szczytu. Lepiej unikać tej trasy!

Mieszkańcy Brzeźnicy i okolicy nie mogą doczekać się końca remontu skrzyżowania w Nowych Dworach. I nie chodzi tutaj o poprawę bezpieczeństwa na samym skrzyżowaniu.
Na ten remont czekano ładnych parę lat. Skrzyżowanie dróg gminnej, powiatowej i krajowej 44 w Nowych Dworach w końcu jest przebudowywane.
Z miejsca wyburzony został budynek „Starej Karczmy” ( tak nazywa ten budynek inwestor) i już widać, że kierowcy będą mieli więcej miejsca i lepsza widoczność. Inwestycja ta powstaje właśnie po to, by poprawić bezpieczeństwo na tym kolizyjnym skrzyżowaniu.
Niestety, jak to bywa przy remontach dróg, kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Część trasy jest zamknięta, wyznaczono objazdy. Przez co na pasie wiodącym z Krakowa w stronę Spytkowic ( DK44) w miejscowości Brzeźnica tworzą się ogromne korki.
W godzinach szczytu, ciągi aut jadące z prędkością maksymalną około 20 km na godzinę, ciągną się setkami metrów. Problemy z płynnością jazdy można zauważyć już od wyjazdu ze Skawiny w stronę Brzeźnicy.
Nawigacja coraz częściej „wysyła” kierujących przez niedawno otwarty kawałek jezdni wojewódzkiej wiodący w stronę Kalwarii Zebrzydowskiej. Tędy można ładnie ominąć korki na Brzeźnicę jadąc do Wadowic chociażby przez Przytkowice i Wysoką.
Warto przypomnieć, że prace budowlane w tym miejscu mogą potrwać do pierwszego kwartału 2023 roku.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl