#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Sezon na szerszenie rozpoczęty. Strażacy pomogą, ale tylko w przypadku zagrożenia życia!

Szerszenie obudziły się z zimowego snu i zaczynają panoszyć się w naszych domach. Jedna z pierwszych interwencji w tym roku miała miejsce na os. Pod Skarpą, gdzie owady uwiły sobie gniazdo na balkonie jednego z mieszkań. Strażacy zastrzegają, że nie będą jeździć do szerszeni na każde wezwanie.

Rusza sezon na szerszenie. We wtorkowe popołudnie jeden z mieszkańców bloku 24 wezwał straż pożarną informując, że na balkonie jego mieszkania panoszą się szerszenie.

Przybyli na miejsce strażacy w dosłownie kilka minut uporali się z gniazdem niebezpiecznych owadów i powrócili do swojej bazy.

To jedna z pierwszych interwencji do szerszeni, ale spodziewamy się, że będzie ich teraz coraz więcej. W porze letniej zaczyna się sezon na owady, a szerszenie uwielbiają najbardziej zakamarki domów – informuje nas Krzysztof Cieciak, rzecznik prasowy straży pożarnej w Wadowicach.

W ubiegłym roku w sumie odnotowano około 150 wyjazdów do szerszeni. Jak informuje nas rzecznik strażaków, to są tylko i wyłącznie interwencje określone statusem zagrożenia życia.

Jeśli w prywatnym budynku ktoś ma takie gniazdo, które usytuowane jest w takim miejscu, że ciężko samodzielnie je usunąć, albo jeśli w domu są starsze osoby lub dzieci, to wtedy interweniujemy. Najczęściej jednak odsyłamy obywateli do firm, które profesjonalnie i odpłatnie zajmują się usuwaniem takich gniazd. Straż pożarna nie jest bowiem po to, żeby wszystkim za wszelką cenę usuwać gniazda z szerszeniami – zaznacza Krzysztof Cieciak.

Z szerszeniami nie ma jednak żartów. Te z pozoru małe owady mogą być bardzo niebezpieczne dla ludzi. Użądlenie przez szerszenia może przynieść za sobą bardzo poważne skutki, prowadzące nawet do śmierci, co grozi przede wszystkim osobom uczulonym na jad owadów błonkoskrzydłych.