Wypadek na przejeździe kolejowym. Nie zauważył pociągu

Do pechowego zdarzenia doszło wieczorem na przejeździe kolejowym na Zaskawiu. Kierowca seata ibizy nie zachował ostrożności i wjechał wprost pod nadjeżdżający skład osobowy relacji Kraków – Wadowice. Pociąg roztrzaskał auto.
Orkan Ksawery szaleje dalej. Strażacy co chwilę wyjeżdżają do zdarzeń związanych z wichurą. Fatalne warunki na drogach nie ułatwiają też życia kierowcom, którzy nie da się ukryć powinni w tym czasie szczególnie uważać.
W piątek wieczorem (6.12) za Zaskawiu doszło do pechowego wypadku. Auto osobowe wjechało pod pociąg relacji Kraków -Wadowice. Ta przykra sytuacja miała miejsce na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy ul. Zygmunta Starego.
Kierowca seata ibiza wracał córką do domu. Nie mieli już daleko, mieszkają w pobliżu i przejeżdżali tędy setki razy. Jak to się stało, że tym razem kierowca nie zachował należytej ostrożności?
Uderzenie pociągu był tak silnie, że roztrzaskało przód samochodu. Ratownicy wyciągnęli z auta rannego kierowcę. Pogotowie zabrało go do szpitala z rozbitą głową.
Córka kierowcy nie odniosła obrażeń, młoda dziewczyna przeżyła jednak szok. To w ogóle cud, że oboje uszli z życiem z tego wypadku. Jak się dowiadujemy, w pociągu podróżowało osiem osób. Im nic się nie stało.
Na razie nie wiadomo, co było dokładną przyczyną tego groźnego zdarzenia. Najprawdopodobniej kierowca auta zagapił się i nie zauważył nadjeżdżającego pociągu. Sprawę będzie wyjaśniać policja.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








