#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Takiego rozdawnictwa pieniędzy w Wadowicach jeszcze nie było. Może wpłynąć aż 5000 wiosków

Dzisiaj weszły w życie przepisy nowego rozporządzenia ws. wzoru wniosku o dodatek węglowy. Oznacza to, że gospodarstwa domowe mogą już przystąpić do wnioskowania w swojej gminie o wypłatę 3000 zł dodatku na zakup węgla. W Wadowicach wnioski przyjmuje MOPS, spodziewają się w krótkim terminie aż 5000 wniosków.

Wczoraj minister Anna Moskwa poinformowała o podpisaniu rozporządzenia w sprawie wzoru wniosku o dodatek węglowy. Rozporządzenie to wchodzi w życie 17 sierpnia, co daje możliwość wnioskowania o 3000 zł dodatku. Należy to jednak zrobić do 30 listopada tego roku.

W Wadowicach od rana urzędnicy odbierali telefony w sprawie dodatku.

Pierwsze osoby już złożyły wnioski na dostępnym formularzu – informują urzędnicy.

Wnioski o dodatek węglowy można składać w Wadowicach w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej przy ulicy Wojtyłów. W Andrychowie wnioski również przyjmuje ośrodek pomocy społecznej w pokoju. 24a – wejście od ulicy Starowiejskiej (od strony ZOMK oraz Centrum Kultury).

W Wadowicach urzędnicy szacują, że w najbliższym czasie wpłynie do urzędu aż 5000 takich wniosków od mieszkańców.

Jedynym zatem warunkiem jest będzie wpis do rejestru Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. To rejestr, który powstał w tym roku, a właściciele budynków mieli obowiązek do 30 czerwca wpisać swoje nieruchomości z oznaczeniem, w jaki sposób są ogrzewane. Dzięki temu każda gmina dokładnie wie, ile jest pieców gazowych, węglowych, czy też pomp ciepła.

W Wadowicach zgodnie ze stanem na dzień 21 lipca 2022 r., do bazy złożono 9602 deklaracje, z czego aż 7503 stanowią deklaracje, w których wpisano węgiel jako paliwo.

Dane o ilości pieców węglowych w tej gminie są zaskakujące. Do tej pory szacowano, że w Wadowicach liczba kotłów węglowych to niespełna połowa tego, co teraz wykazano.

Urzędnicy gminni zdają sobie sprawę, że w tej liczbie zawarte są również te źródła ciepła, które zostały oznaczone jako zainstalowane, a niekoniecznie są eksploatowane. Tyle tylko, że przepisy o dodatku węglowym nie dają możliwości weryfikacji ewentualnych wniosków mieszkańców, bowiem jedynym kryterium do otrzymania pomocy jest zgłoszenie do CEEB.

Gdyby rzeczywiście wszyscy złożyli takie wnioski, to gmina Wadowice musiałaby  wypłacić mieszkańcom 22,5 mln zł, które teoretycznie powinni wydać na zakup węgla, ale w sumie niekoniecznie muszą to robić, bo i tak nikt nie będzie tego sprawdzał.

Nieważne, czy wniosków będzie 5000, jak chcą urzędnicy, czy 7500, jak wynika z ewidencji, bo już teraz śmiało można założyć, że jesienią na konta mieszkańców wpłynie rekordowa łączna suma pomocy publicznej. Takiego rozdawnictwa pieniędzy w skali gminy jeszcze nigdy nie było.