Stu policjantów eskortowało kibiców z Gorlic. Niespokojnie w czasie „gastro postoju” w Wadowicach

Jak to opisują internauci, sytuacja była „gruba”. Duża grupa policjantów zabezpieczała mecz w Andrychowie. Kibice wracający do domu zgłodnieli i… zapanował chaos pod wadowicki KFC.
Niby czwarta liga piłki nożnej, a akcje kibiców jakby z ekstraklasy. Tak jest od lat, fani piłki nożnej często oddają całe serce swoim klubom i jeżdżą z nimi w każde miejsce. Tak było w środę (24.08) w Andrychowie.
Kibice Glinika z Gorlic przyjechali zagrać z Beskidem Andrychów. Policja została poinformowana wcześniej, że na stadion zmierza dość duża, zorganizowana grupa kibiców Glinika. Na miejsce wysłano łącznie około 100 policjantów, z powiatu wadowickiego i gorlickiego.
Mecz nie poszedł po myśli gościa zza Nowego Sącza i musieli wracać do domu w złych nastrojach. Przejeżdżając przez Wadowice postanowili coś przekąsić i autokar wypełniony fanami piłki nożnej zatrzymał się przy fast foodzie i… jeden z kibiców nie wytrzymał.
Doszło do zakłócenia porządku przez nietrzeźwego mieszkańca powiatu gorlickiego. Mężczyzna został zatrzymany do wytrzeźwienia. Czynności w tej sprawie prowadzi KPP Wadowice – poinformował nas Dariusz Stelmaszuk z KPP Wadowice.
Niesforny kibic odpowie za zakłócanie spokoju i porządku publicznego. Grozi za to kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Autokar z kibicami został eskortowany do granic powiatu wadowickiego przez łączne siły policjantów.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl