#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Nie ma chętnych na obsługę szalet miejskich w Wadowicach. Są zamknięte i bezużyteczne

Szalety miejskie w Wadowicach znów są zamknięte. Miasto ma problem ze znalezieniem obsługi. Po wycofaniu się ostatniego najemcy nowy przetarg na dzierżawę publicznego wychodka nie powiódł się.

Położone w zaciszu placu przy ulicy Trybunalskiej w Wadowicach szalety miejskie nie cieszą się zainteresowaniem zarówno potencjalnych korzystających z nich mieszkańców, turystów, jak i firm, które zajmują się administrowaniem takich miejsc.

Kolejny rok z rzędu jest z nimi problem, mimo iż niedawno budynek przeszedł kapitalny remont. Przypomnijmy. Wymieniono tutaj posadzki i płytki na ścianach oraz wszystkie instalacje elektryczne i wodno-kanalizacyjne. Pojawiły się nowe sanitariaty i bezdotykowa armatura. Jedna z toalet jest dostosowana dla osób niepełnosprawnych, a specjalnie dla młodych zamontowano przewijak.

Tymczasem w ogłoszonym we wrześniu przetargu na dzierżawę publicznych toalet od miasta nie doszło do rozstrzygnięcia. Z informacji opublikowanych przez ratusz wynika, że nie wpłynęła żadna oferta.

Kwota, jaką miasto sobie życzyło za dzierżawę, wydawała się niewygórowana, 2 zł plus VAT za metr kwadratowych przy 29 metrach całej powierzchni.  

Oczywiście prowadzący musiałby do czynszu doliczyć jeszcze koszty mediów i ewentualnie zatrudnienia obsługi.

Przy stawce preferowanej przez „złotówka” za „skorzystanie” biznes rzeczywiście mógł się nie opłacać.

Brak zainteresowania powoduje, że szalety w Wadowicach są obecnie zamknięte i bezużyteczne. Budynek służy jako „słup ogłoszeniowy” dla ważnych komunikatów urzędu np. że parking obok jest bezpłatny.

Oczywiście nadal obowiązuje uchwała Rady Miejskiej z kwietnia zeszłego roku, która mówi o tym, że toaleta miejska ma być otwarta przez cały tydzień w godzinach od 9:00 do 20:00. Warto dodać, że pytanie, czy Wadowice powinny utrzymywać publiczne toalety, czy też nie, wałkowany jest w samorządzie od 1999 roku. Od tego czasu przyjmowano już różne rozwiązania, ale żadne nie okazało się skutecznym i na dłuższy czas trwałym.