#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

W Wadowicach 470 dzieci dostało od szkoły wyprawkę. W tym roku może być na to mniej pieniędzy

Na wyprawki szkolne dla dzieci z biedniejszych rodzin rocznie potrzeba 71 mln zł. Taką kwotę wyliczył sobie resort edukacji. W tym roku planuje jednak zmniejszyć kwotę dotacji o całe 20 mln zł. Tymczasem w samej gminie Wadowice z wyprawki w zeszłym roku skorzystało aż 469 uczniów. Czy warto oszczędzać na dzieciach?

Wydaje się, że Ministerstwo Edukacji wprowadzając „bezpłatne” podręczniki dla dzieci ze szkół podstawowych, trochę przeliczyło się w wydatkach i teraz zaczyna szukać oszczędności gdzie indziej. Chociaż sprawa może mieć też podstawę w wyliczeniach dotyczących dzieci, które mają korzystać z takiej pomocy, czyli dzieci z biedniejszych rodzin. Skąd takie wnioski?

Otóż , jak podaje Rzeczpospolita, w rządzie trwa konsultacja międzyresortowa dotycząca wprowadzenia nowego rozporządzeni, które regulowałoby wielkość finansowania projektu pod nazwą „wyprawka szkolna”. Ministerstwo Edukacji samo obliczyło , że potrzebuje na ten cel 71 mln zł, ale w projekcie chce by zapisano jedynie 51 mln zł. Dlaczego?

Nad tym zastanawia się sam resort finansów, który ostatecznie decyduje o podziale pieniędzy. Jak donosi dziennik Rzeczpospolita,  wiceminister finansów Hanna Majszczyk wytyka resortowi edukacji, że w swoim projekcie rozporządzenia w trzech różnych miejscach wpisano trzy różne ilości dzieci, które mogłyby skorzystać z wyprawki. Minister pyta też co zrobi Ministerstwo Edukacji kiedy okaże się, że ilość potrzebujących dzieci nagle wzrośnie?

Dlaczego resort Joanny Kluzik-Rostkowskiej koniecznie chce obniżyć sobie kwotę na wyprawki szkolne? Na to pytanie odpowie w rządzie sama pani minister. Tymczasem w gminie Wadowice dzieci uprawnionych do skorzystania z takiej pomocy szkolnej jest sporo, bo aż 469.

Według wyliczeń Zespołu Obsługi Placówek Oświatowych (ZOPO) w Wadowicach,w tym roku szkolnym gmina przeznaczyła na ten cel 114 064, 48 zł.

Wszyscy ubiegający się o dofinansowanie wyprawki szkolnej z niej skorzystali – informuje nas Halina Stuglik, kierownik wadowickiego ZOPO.

Co jeśli ilość potrzebujących dzieci w gminie się nie zmniejszy, a kwota dotacji wręcz przeciwnie? Czy musimy liczyć na to, że sytuacja w gminie się polepszy, aby spokojnie patrzeć na poczynania resortu edukacji?