#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Koszmar w Jaroszowicach. Po 13 latach Skawa żegna się z B klasą?

Matematyczne szanse jeszcze są, ale faktycznie już tylko piłkarski cud mógłby uratować Skawę Jaroszowice przed spadkiem do C klasy. W meczu ostatniej nadziei jaroszowianie zremisowali z Przełęczą Kossowa. Skawa Jaroszowice jest obecnie najdłużej grającym zespołem w B klasie.

W czwartek (4.06) piłkarze z Jaroszowic odrabiali zaległe spotkanie z Przełęczą Kossowa, które pierwotnie miało zostać rozegrane w ostatnią niedzielę (31.05), jednak ze względu na ślub córki prezesa zostało przełożone.

Przed meczem znajdująca się w strefie spadkowej przedostatnia w tabeli Skawa miała jeszcze realne szanse na utrzymanie. Do dziesiątej Przełęczy jaroszowianie tracili co prawda aż 9 punktów, jednak mieli w perspektywie trzy punkty za walkower z Łysą Górą Zawadka, bezpośredni pojedynek z Kossową i dwa spotkania ligowe z Leskowcem Rzyki oraz Płomieniem Sosnowice, w których wszystko mogło się zdarzyć.

Jak się jednak okazało, podopieczni Krzysztofa Żaka odłożyli swoją degradację tylko o kilka dni, bo w czwartkowym spotkaniu z Przełęczą byli bezradni, tak samo jak przez cały sezon. Dodatkowo, walkę o trzy punkty utrudniła im druga żółta kartka Michała Pietrzaka, którą zobaczył na początku drugiej połowy i musiał opuścić murawę.

W samej końcówce meczu zawodnik gości również otrzymał czerwony kartonik, ale nie miało to już wpływu na losy spotkania, które zakończyło się bez bramek.

Tym samym Przełęcz zachowała dziewięciopunktową przewagę nad Skawą i mając lepszy bilans bezpośrednich spotkań (na jesień wygrała 2:1), na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu zapewniła sobie utrzymanie w B klasie.

69-letni klub z Jaroszowic musi pogodzić się z degradacją. Po spadku z A klasy w 2002 roku Skawa Jaroszowice występowała w B klasie nieprzerwalnie przez 13 ostatnich sezonów, co czyni ją najdłużej grającym zespołem w tej klasie rozgrywkowej w ostatnich latach.

Osobiście, nie pamiętam, kiedy ostatni raz graliśmy w C klasie. Prawdopodobnie było to w latach 80-tych – wyznaje nam prezes Skawy, Piotr Porębski.

Co ciekawe, jaroszowianie mają jeszcze iluzoryczne szanse na utrzymanie. W przypadku utrzymania się Skawy Wadowice oraz Babiej Góry Sucha Beskidzka w okręgówce, z A klasy spadałyby tylko trzy zespoły, co spowodowałoby że przedostatnie drużyny w obu grupach B klasy stoczyłyby ze sobą baraż.

Jest to jednak mało prawdopodobne, ponieważ Babia Góra może utrzymać się tylko wtedy, kiedy wyprzedzi trzynasty w tabeli Orzeł Balin (traci do nich jeden punkt), a z czwartej ligi, z której zdegradowane zostaną prawdopodobnie cztery drużyny, spadnie tylko jeden zespół z naszego regionu.

Taki scenariusz jest praktycznie niemożliwy, bowiem poza znajdującymi się w strefie spadkowej zespołami Świtu Krzeszowice oraz Karpat Siepraw, najniżej w tabeli zespołem zagrożonym spadkiem spoza naszego regionu jest Spójnia Osiek, która plasuje się na ósmym miejscu i ma sześć punktów przewagi nad strefą spadkową.

Jak mawiał jednak legendarny trener Kazimierz Górski, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe…

Skawa Jaroszowice 0:0 Przełęcz Kossowa
Skawa: Chmiel – Jucha, Fila, Warchał, Łysoń, M.Galas, W.Galas, Leń, Cholewa, M.Pietrzak, Dębski (46’Śliwa)

Aktualna tabela II grupy B klasy (źródło: ozpnwadowice.pl):