#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Miejskie parkingi z podatków w Wadowicach dla lokatorów. Czas pomyśleć o strefach?

Mieszkańcy bloków w Wadowicach korzystają z przywilejów, które im się nie należą – uważają niektórzy kierowcy i burzą się, ze parkingi miejskie, które buduje miasto z podatków, służą głównie lokatorom.

Kilka dni temu zakończyły się prace przy przebudowie parkingu przy Spółdzielni Mieszkaniowej w Wadowicach. Na parking można wjechać od Alei Matki Bożej Fatimskiej. Nowe miejsca szybko zapełniły się samochodami.

Generalny remont parkingu na osiedlu Kopernika pomiędzy Spółdzielnią Mieszkaniową, a kościołem św. Piotra Apostoła w Wadowicach zakończony. Do dyspozycji kierowców zostawiamy 50 nowych, wybrukowanych miejsc parkingowych (w tym trzy dla osób z niepełnosprawnościami), wyasfaltowaną drogę dojazdową oraz odnowiony chodnik – ogłosił burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński.

To już kolejna inwestycja miasta w darmowe parkingi. Tak się składa, że wszystkie powstają w okolicy osiedli mieszkaniowych. Tak był z parkingiem przy ulicy Sienkiewicza, Piłsudskiego, czy również powstającym piętrowym parkingiem przy dworcu.

Kierowcy z Wadowic zgłaszają uwagi, ze głównie z parkingów korzystają lokatorzy bloków Spółdzielni Mieszkaniowej i wspólnot mieszkaniowych, a tymczasem miejsc postojowych w mieście brakuje.

To oczywiste, ze parkingi zlokalizowane w pobliżu blokowisk będą służyć lokatorom i nie można mieć do nich pretensji. Problem się robi wtedy, gdy samochody lokatorów blokują miejsca postojowe i nie można na nich zaparkować, gdy się przyjeżdża do miasta załatwić sprawy. Miasto powinno budować parkingi ogólnodostępne i wymusić na spółdzielni, by ta też zadbała o miejsca postojowe na osiedlach. Spółdzielnia niech też buduje parkingi – napisał do nas pan Adam, który napisał do redakcji.

W przyszłości sprawę ogólnodostępnych miejsc postojowych w Wadowicach powinny rozwiązać płatne strefy parkowania. Wówczas prawo do parkowania ma ten, kto płaci. W ciężkości miast takie rozwiązania są normalnością i prędzej czy później w miarę rozwoju bazy miejsc postojowych w Wadowicach też do tego dojdzie.