#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Blamaż burmistrza Klinowskiego. Znów nie udało się zakręcić kurka w restauracji

Ależ on jest bezwzględny! Burmistrz Wadowic nie ustaje w wysiłkach, by zaszkodzić właścicielom restauracji Aromat Cafe. To już druga próba odcięcia ich kawiarni od wodociągów. Kolejna nieudana. Przy okazji zakręcono kurek innym lokatorom, w tym i muzeum papieskiemu.

To już woła o pomstę do nieba – mówi rodzina państwa Warchałów, która od wielu tygodni czuje się prześladowana przez burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego.

W poniedziałek rano (15.06) pracownicy spółek miejskich WPWiK, Komwad i urzędnicy ratusza znów pojawili się w kamienicy przy rynku, gdzie spółka Jawar prowadzi swoją kawiarnię Aromat Cafe.

Przypomnijmy. Jak ujawnił portal joomla.wadowice24.promo-peak.ovh (tutaj), pracownicy wodociągów działając na wezwanie burmistrza Mateusza Klinowskiego zamierzają odciąć restaurację od dostaw wody i od kanalizacji, by w ten sposób zmusić spółkę do opuszczenia lokalu.

W poniedziałek na kilka godzin im się to nawet udało. Urzędnicy ratusza poinformowali lokatorów kamienicy, że… będą prowadzić remont instalacji wodociągowej.

Przy poprzedniej wizycie nie dostali się bowiem do piwnicy, w której znajdował się zawór prowadzący do restauracji. W związku z tym postanowiono dokonać przeróbek rur w kamienicy, by zakręcić w końcu kurek Aromat Cafe. Szykując się do tych prac przedstawiciele wodociągów zakręcili zawór główny znajdujący się na ulicy Kościelnej.

Ta decyzja pozbawiła wody już nie tylko restaurację, ale i biura kas Muzeum Domu Rodzinnego Jana Pawła II oraz trzy rodziny mieszkające na piętrze, co więcej od dostaw wody została odcięta także sąsiednia kamienica przy ulicy Kościelnej 1.

Działania urzędników i pracowników wodociągów zabezpieczała przez chwilę policja. Ale funkcjonariusze wycofali się z interwencji, gdy okazało się, że spółka Jawar i burmistrz Mateusz Klinowski pozostają w sporze sądowym, którego wynik w tej chwili trudno przewidzieć. Pełnomocnik Jawar zgłosił do sądu zawezwanie gminy do próby ugodowej.

Burmistrz postanowił wypowiedzieć umowę najmu lokalu pod restaurację, bo uważa, że spółka płaci za mało, a sam lokal powinien być wystawiony na przetarg. Przedstawiciele spółki Jawar byli skłonni do ugody i podniesienia czynszu nawet kilkakrotnie. Spółka nie zalegała z opłatami za czynsz oraz za wodę. Burmistrz nie daje jednak za wygraną choć nie ma postanowienia o eksmisji z lokalu. Tak więc spór trwa.

W poniedziałek po południu pracownicy wodociągów przywrócili dostawy wody do dwóch kamienic, w tym także do restauracji. Tym samym kolejna próba WPWiK nie doprowadziła do zrealizowania zamówienia burmistrza Klinowskiego. Nie wiadomo na razie, czy będzie trzecie podejście.

Jednocześnie jak dowiaduje się nasza redakcja, w Prokuraturze Rejonowej w Wadowicach w tej sprawie zgłoszono już zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa urzędniczego polegającego na przekroczeniu uprawnień i działaniu na szkodę interesu publicznego i prywatnego.