Nazwał dziurę drogową w Lanckoronie imieniem wójta. Polityk złożył doniesienie do prokuratury

Wójt mówi, że „ludzie Tuska” to zrobili i składa zawiadomienie do prokuratury, bo będą kolejne akcje. Ktoś usilnie na ulicy Zamkowej chciał zniesławić jego dobre imię, wbijając w dziurę w drodze tabliczkę. Czterokrotnie ją usuwano.
Sezon ogórkowy w Lanckoronie rozpoczął się w poniedziałek na ulicy Zamkowej.
Wszystko przez głęboką na sześć centymetrów dziurę w bruku, która powstała po wymytej przez wodę kostce. Niby takie rzeczy się zdarzają wszędzie, ale w Lanckoronie ta poboczna dziura wywołała polityczną wojnę.
Nie wiadomo, dlaczego dziura na Zamkowej wzbudziła aż takie emocje, ale faktem jest, że do urzędującego wójta Tadeusza Łopaty dotarła fala oburzenia użytkowników drogi z powodu tego zapadliska.
Wójt wymyślił, że na czas jakiś postawiony zostanie tutaj słupek, który miał zwracać uwagę na niebezpieczeństwo. Słupek zwrócił uwagę pana P., który podszedł do tego nieco szyderczo.
Mieszkaniec wbił w dziurę w patyk, a na nim umieścił kartonową tabliczkę z napisem… „dziura drogowa imienia wójta Tadeusza Łopaty”.

Chrzciny dziury imienia wójta wywołały kontrreakcję ze strony urzędu.
Informacja o tabliczce szybko dotarła do gabinetu wójta, a ten zarządził o usunięciu tabliczki. Na niewiele się to zdało, bo mieszkaniec Lanckorony po usunięciu kija z tabliczką, zrobił nową instalację, a i ta została usunięta przez urzędników.
Za trzecim razem na miejscu pojawiła się policja, która udokumentowała fakt uporczywego umieszczania kijka z kartonikiem. Miejsce obwiązano biało – czerwoną taśmą niczym w filmie sensacyjnym. Przed zachodem słońca odnotowano, że tabliczka z nazwiskiem wójta pojawiła się w dziurze czwarty raz tego dnia.
Tadeusz Łopata, wójt Lanckorony, z którym rozmawialiśmy we wtorek twierdzi, że sprawa dziury została już załatwiona.
Zasypano ją piaskiem i utwardzono – poinformował wójt.
Wójt uważa, że uporczywość w łataniu dziury na ulicy Zamkowej tabliczką z jego imieniem i nazwiskiem to polityczna awantura wywołana przez „ludzi Tuska”.
Zaraz znajdą dziurę w Izdebniku i będą robić to samo. To działalność opozycji, której nie podoba się, że Lanckoronie dobrze się dzieje. Idą wybory i będą takie rzeczy robić. Ja nie mogę sobie takie rzeczy pozwolić, dlatego złożyłem zawiadomienie o przestępstwie zniesławienia na policji i w prokuraturze – powiedział nam wójt Tadeusz Łopata.
Wójt składając zawiadomienie powołał się na słynny artykuł 212 kodeksu karnego, który mówi, że „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.”
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl