Trzy kraksy w czasie Rajdu Małopolski. Ratownicy zajęli się liderami wyścigu

Trzy kraksy w czasie Rajdu Małopolski, który od piątku odbywa się na ulicach powiatu wadowickiego i suskiego. Dwójka uczestników trafiła do szpitala.
Po trzech pierwszych sobotnich oesach Valvoline Rajdu Małopolski dotychczasowi liderzy klasyfikacji generalnej zawodów – Jarek i Marcin Szejowie (Hyundai i20 R5) – powiększyli swoją przewagę nad rywalami do blisko 24 sekund.
Niestety na kolejnym odcinku wypadli z drogi i zakończyli rywalizację w czwartej rundzie RSMP. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, które zdecydowały o przewiezieniu uczestników rajdowej kolizji do szpitala.
Po tym wydarzeniu doszło do kolejnej, groźnej sytuacji na trasie Rajdu. Tym razem w Zembrzycach.
O tym, że trasy Rajdu Małopolski, choć pięknie położone, to bardzo trudne może świadczyć też fakt, że już pierwszego dnia, w czasie testowych przejazdów drogami Stryszawy i Krzeszowa, jedna z drużyn wypadła na ostrym zakręcie i zakończyła wyścig jeszcze przed jego oficjalnym otwarciem.
To zdarzenie zapowiada ekscytujący rajd. W tym momencie chciałbym zaapelować do kibiców o wyobraźnie by nie wystawiali się na niebezpieczeństwo oglądając rajd – powiedział nam Maciej Mikołajczyk, który nagrał jedno z niebezpiecznych zdarzeń rajdu.
Zamknięcie rajdu zaplanowano na późne godziny wieczorne. Jedną z atrakcji i jednocześnie wielkim utrudnieniem dla rajdowców mają być przejazdy po zmroku. Te odcinki będą miały miejsce na terenie powiatu suskiego.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl