Straże pędziły do mieszkańca Inwałdu. W Witanowicach dwie kolizje

Kilka jednostek straży pożarnej, pogotowie ratunkowe i policja ruszyły wieczorem do Inwałdu. Nie było pożaru. Chodziło o zdrowie człowieka. To była jedna z kilku interwencji w tym dniu.
W środę (9.08) około godziny 20 służby ratunkowe zostały wezwane do Inwałdu.
Na miejsce wysłano kilka jednostek straży pożarnej, pogotowie ratunkowe i policję, czyli standardowy „zestaw” ratunkowy.
Według wstępnych informacji wynikało, że mieszkaniec Inwałdu potrzebował pilnej pomocy.
Wcześniej do groźnej kolizji doszło w Witanowicach. Na skrzyżowaniu zderzyły się dwa samochody, osobowy i dostawczy [fot. Facebook/ Małopolskie Drogi].

W tej miejscowości doszło też do jeszcze jednej kolizji. Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się z przydrożnym murkiem.
Na szczęście w kolizjach na terenie Witanowic nikomu nic poważnego się nie stało.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl