Jest śledztwo w sprawie finansowania kampanii burmistrza Klinowskiego

Policja pod nadzorem wadowickiej prokuratury prowadzi śledztwo w sprawie finansowania kampanii wyborczej burmistrza Mateusza Klinowskiego. Chodzi o tajemnicze wpłaty, które wpływały na konto jego komitetu.
Jak potwierdził prokurator rejonowy Jerzy Utrata, śledczy przyglądają się finansowaniu kampanii wyborczej jednego z komitetów wyborczych z powiatu wadowickiego.
Sprawdzamy, czy nie doszło do popełnienia przestępstwa z art. 506 p. 6 Ustawy Kodeks Wyborczy. Chodzi o to, że pieniądze na kampanię mogą wpłacać tylko osoby fizyczne, a nie firmy, i muszą to zrobić w określony sposób – poinformował szef wadowickiej prokuratury.
Prokurator dodaje, że zawiadomienie obejmuje cztery osoby, które wpłacały jesienią ubiegłego roku pieniądze na kampanię. Zawiadomienie w sprawie podejrzenia przestępstwa złożył jeden z wadowickich blogerów.
O jaki komitet chodzi? Choć prokuratura tego nie ujawnia, kilka dni temu „Gazeta Krakowska” poinformowała, że sprawa dotyczy Komitetu Wyborczego Wyborców „Wolne Wadowice”, z którego na burmistrza kandydował Mateusz Klinowski.
Jak wynika z dokumentów na kampanię „Wolnych Wadowic” wpłacano pieniądze gotówką oraz z konta jednej z firm prowadzącej galerię handlową w mieście. Wpłaty gotówkowe i finansowanie kampanii przez przedsiębiorstwa są zabronione przez kodeks wyborczy.
Najwięcej pieniędzy na konto KWW Wolne Wadowice wpłacili ludzie nie mieszkający w gminie Wadowice. Sam burmistrz wpłacił jedynie 500 zł, najwięcej zaś – bo aż 10 000 złotych – wpłaciła tajemnicza studentka z Myślachowic w powiecie chrzanowskim.
Jednocześnie Zofia Siłkowska, pełnomocnik komitetu KWW Wolne Wadowice, oświadczyła, że złożyła pełne rozliczenie i jest ono „prawidłowe”. Nic do zarzucenia nie ma sobie również burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski, który uważa, że finansowanie jego kampanii przebiegało zgodnie z prawem.
Tymczasem właściciel galerii handlowej, którego nazwisko figuruje na liście sponsorów kampanii, zaprzecza, że kiedykolwiek dokonywał przelewów na konto KWW Wolne Wadowice.
Jak się dowiadujemy, śledztwo prowadzone jest „w sprawie”, a nie przeciwko komuś, nikomu w tej chwili nie postawiono zarzutów.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








