Na wadowickim rynku nastolatki nie były obojętne na los rannej kobiety. Wezwano ratowników

Wielkie poszukiwania pani Ani z powiatu krakowskiego. Miała być widziana w Wadowicach. Mamy potwierdzenie, że rzeczywiście zdezorientowana kobieta była wylegitymowana na wadowickim rynku. Ustalenia nie potwierdziły jednak, że to była poszukiwana.
Niemal w jednym momencie na skrzynkę portalu joomla.wadowice24.promo-peak.ovh wpłynęły informacje o poszukiwaniu 56-letniej mieszkanki powiatu krakowskiego oraz o odnalezieniu zagubionej kobiety w centrum Wadowic.
Sprawą zajmował się m.in. strona Facebook Małopolska w Akcji. Opublikowano apel o zaginięciu pani Anny spod Balic. Zaginiona wyszła z domu w czwartek (14.09) około godziny 11. Informację tę potwierdzili nam policjanci z Komisariatu Policji w Zabierzowe. Internauci zasugerowali, że mogła być widziana w Wadowicach. Z prośbą o interwencję zgłosił się do nas administrator strony Facebook „Małopolska w Akcji”.
Z kolei druga informacja, którą otrzymaliśmy na skrzynkę, mówiła o zdezorientowanej kobiecie widzianej na rynku w Wadowicach.
Postawa młodzieży lat 15 zasługuje na pochwałę. W środę, 13.09, około godziny 20 młodzież zainteresowała się losem starszej kobiety, która miała w ręce welflon, podbite oko była wystraszona i zdezorientowana. Z relacji niektórych mieszkańców wynika, że na rynku [w Wadowicach – dop.red.] była już widziana o godzinie 12 w południe i nikt się nią nie zainteresował. Dopiero młodzieży po rozmowie z kobietą zadzwoniła po służby, które udzieliły jej potrzebnej pomocy – poinformowała nas pani Justyna.
W tym miejscu trzeba podziękować trójce nastolatków z Wadowic, Kubie, Amelii i Gabrysi, którzy to nie pozostali obojętni na los zagubionej kobiety. Dzięki nim i policjantom pani trafiła pod opiekę lekarzy.
Oba zdarzenia różniła data. Warto było jednak to wyjaśnić. Być może doszło do pomyłki. Po kilkudziesięciu minutach sprawa się wyjaśniła.
Wylegitymowana 13 września na wadowickim rynku kobieta, rocznik 80-ty, miała uraz twarzy. Została przetransportowana do wadowickiego szpitala w celu hospitalizacji. Mogę potwierdzić, że to nie była pani, która jest poszukiwana. Z kolei dzień wcześniej ( 12.09 – dop. red) również otrzymaliśmy zgłoszenie o starszej kobiecie o kręconych włosach, która znajdowała się na wadowickim rynku. Sprawą zajęła się wadowicka Straż Miejska- poinformowała nas Agnieszka Petek, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
W związku z powyższym poszukiwania pani Anny z powiatu krakowskiego trwają nadal. Jeśli ktoś może pomóc w jej odnalezieniu, proszony jest o kontakt z Komisariatem Policji w Zabierzowie.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl