#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Korki z matematyki za darmo? Marek Gajowy trzeci rok dowodzi, że to możliwe

Ruszyła trzecia edycja zajęć z matematyki prowadzonych przez radnego Marka Gajowego ze Spytkowic. Radny prowadził je będzie teraz w czterech miejscowościach.

Andrychów to kolejna miejscowość, gdzie będzie można skorzystać z darmowych zajęć z matematyki, które prowadzi radny powiatowy Marek Gajowy. Wykładowca na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Robotyki Akademii Górniczo-Hutniczej od trzech lat pomaga uczniom podstawówki opanować podstawy tego przedmiotu.

Choć w jego miejscowości w Spytkowicach wkładano mu kij w szprychy i nie pozwalano korzystać z sal w szkole na prowadzenie darmowych zajęć, to i tak radny się nie poddał i zajęcia z powodzeniem organizuje.

Tam, gdzie były największe problemy, czyli w Spytkowicach, Marek Gajowy uczy już 26 dzieci. Zajęcia prowadzi w dawnej salce katechetycznej.

Celem zajęć jest wyrównanie szans wszystkich uczniów, szczególnie tych, którym pandemia COVID-19 i nauka zdalna przeszkodziła w skutecznym zdobywaniu wiedzy i mogłaby odebrać szansę dostania się w przyszłości do wymarzonej szkoły średniej – informuje radny Marek Gajowy.

Zajęcia dedykowane są uczniom z klas ósmych podstawówek ze Spytkowic, Tomic, Brzeźnicy i Andrychowa. Zajęcia są darmowe.

Tymczasem dla porównania średnia cena korepetycji z matematyki to na przykład w Wadowicach wydatek 100 zł za godzinę. Nic więc dziwnego, że radny nie spotyka się z akceptacją środowiska, szczególnie szkolnego, bowiem jego lekcje to duża konkurencja dla tych belfrów, którzy dorabiają na korkach.

Marek Gajowy jest wykładowcą na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Robotyki od 2018 roku. W pracy badawczej zajmuje się dynamiką maszyn i modelowaniem układów dynamicznych. Jego pasją jest renowacja zabytków, siłownia i praca społeczna.

Ja to robię, co potrafię robić w życiu, pomagać w edukacji, bo na tym się znam – opowiada radny.

Jak twierdzi sam w życiu nie miał lekko i wie, co to znaczy odpowiednie podejście to przeszkód w edukacji.

Gdy chodziłem do liceum nie umiałem pływać. Nauczyciele nie potrafili nas nauczyć, a przez innych byłem wytykany placami. Na studiach zapisałem się na zajęcia na AZS w Krakowie na basenie. Tam poznałem starszego pana, który pokazał mi, że woda nie jest moim wrogiem. Tak samo jest teraz z uczniami, trzeba im tylko pokazać, że podstawy matematyki może każdy opanować i to wcale nie jest trudne – mówi nam Marek Gajowy.