#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Liceum Wadowity pęka z dumy. Absolwentka zagrała główną rolę w wyczekiwanym Znachorze

Wadowickie LO im. Marcina Wadowity to od lat kuźnia młodych talentów. Coraz częściej są to artyści. Całkiem niedawno mówiło się o udanym debiucie filmowym Michała Sikorskiego, teraz na ekranie swój talent pokazała Maria Kowalska.

Wadowickie „Liceum Wadowity” staje się powoli kuźnią artystów, którzy upodobali sobie ekran telewizyjny i kinowy. Jakiś czas temu głośno było o udanym debiucie Michała Sikorskiego, którego można było zobaczyć w nagradzanej „Sonacie”.

Obecnie Michał nie narzeka na brak propozycji filmowych. Gra w serialach, także tych Netflixa, a nawet ostatnio w reklamie banku.

Tymczasem wraz z rozgłosem związanym z nową adaptacją kultowego „Znachora” Netflixa do Wadowiczan dotarła informacja, że jedną z głównych ról gra Maria Kowalska. Absolwentka wadowickiego LO, modelka, aktorka.

Jesteśmy bardzo dumni! Gratulujemy roli oraz zapraszamy każdego do obejrzenia filmu – możemy przeczytać na profilu Facebook I LO M. Wadowity.

Nowa wersja Znachora, to nie odwzorowanie kulowego filmu sprzed lat. Tutaj tytułowy główny bohater, grany przez znakomitego Leszka Lichotę, ukazywany jest na równi z córką, czyli Marysią Wilczurówną.

Rola, którą gra absolwentka wadowickiego LO pokazywana jest w zupełnie inny, bardzo aktywny, przedsiębiorczy sposób, niż u kultowego Hoffmana.

Film miał premierę w środę (27.09) i już zbiera bardzo dużo dobrych recenzji.

Urodziłam się pod koniec lat 80. W moim domu „Znachor” był świętością. Dlatego wiadomość o tym, że Netflix chce na nowo opowiedzieć historię profesora Wilczura, nie wzbudziła we mnie entuzjazmu. Byłam jedną z tych osób, które krzyczały: ręce precz od „Znachora”! Teraz będę musiała to odszczekać – napisała Joanna Murawska z Onetu.

A Wy co myślicie o tej produkcji?