#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ostateczne wyniki wyborów w Polsce dopiero za dwa dni. Mogą być duże niespodzianki?

Marcin Palade, ekspert od sondażownia politycznego w Polsce, przestrzega przed pochopnym przyzwyczajaniem się do wyników exit poll. Jego zdaniem trzeba będzie jednak poczekać na oficjalne wyniki PKW.

Po zakończeniu głosowania o godz. 21 trzy największe stacje telewizyjne podały efekty badań exit poll, które mają wskazywać wyniki podczas głosowania w tych wyborach. Zdaniem jednak ekspertów w tych wyborach te wyniki mogą się znacznie różnić od tych ostatecznych, które poda Państwowa Komisja Wyborcza.

Chodzi bowiem o to, czy badania ankieterów pod lokalami wyborczymi mogą być obarczone w tych wyborach dużym błędem.

To, co kluczowe po godz. 21 to informacja, jaki był procent odmów odpowiedzi w exit poll. Jeśli wysoki (np. 10%-20%) to wyniki predykcji mogą sporo różnić się od wyników podanych przez PKW – napisał w niedzielę wieczorem na platformie X (dawny Twitter) Marcin Palade, ekspert od sondażowania politycznego w Polsce.

Jak się okazuje telewizje, które zamówiły badania w sondażowni Ipsos, przyznają, że podczas ankiet co piąty wyborca odmawiał podania odpowiedzi, na które ugrupowanie głosował.

Dam Państwu dobrą radę. Zaczekajcie na oficjalne wyniki wyborów podane przez PKW. Będą dwa dni chaosu – przestrzega Marcin Palade.

Państwowa Komisja Wyborcza zapowiadała, że ostateczne wyniki wyborów w Polsce będą znane we wtorek.