Filip Kaczyński z Wadowic wygrał wybory. Może już być tego pewny?

W nowym Sejmie Wadowice reprezentowane będą przez jednego posła. Parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości obronił swoją pozycję polityczną i nadal będzie posłem w Sejmie. Tak wynika z cząstkowych wyników wyborów w okręgu wyborczym nr 12.
Posłanka Ewa Filipiak nie kandydowała, wyniki posła Marka Polaka nie wskazują na mandat poselski. Sebastianowi Mlakowi z KO brakuje głosów, a wyniki pozostałych nie dają nadziei na to, że po przeliczeniu wszystkich głosów sytuacja się odmieni.
W okręgu wyborczym nr 12, do którego należą powiat wadowicki, a także suski, myślenicki, oświęcimski i chrzanowski, do rozdania jest osiem mandatów poselskich.
Po przeliczeniu głosów z ponad połowy obwodowych komisji wychodzi, że według metody d’Hondta, jaką stosuje się w Polsce, Prawo i Sprawiedliwość będzie miało tutaj cztery mandaty, Koalicja Obywatelska dwa mandaty i po jednym Trzecia Droga oraz Konfederacja.
Na liście PiS wynik posła Filipa Kaczyńskiego jest trzeci w kolejności, więc ubiegający się o reelekcję poseł z Wadowic może być raczej spokojny o mandat.
W nowym Sejmie obok Kaczyńskiego może zasiadać jeszcze jeden poseł z wadowickiego, czyli obecny wójt Spytkowic Mariusz Krystian.
Metoda d’Hondta – teoria Metoda podziału mandatów polega na tym, że liczbę głosów oddanych na każdy komitet wyborczy, który przekroczył próg ustawowy, dzieli się kolejno przez 1, 2, 3, 4, itd. Następnie z zestawu tak otrzymanych wyników wybiera się tyle największych liczb, ile jest mandatów do rozdziału w danym okręgu.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl