#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ale numer! Unia dała im pieniądze na warsztaty robienia kręgów w zbożu

Nowa moda dotarła do powiatu. W Spytkowicach właśnie rozpoczynają się warsztaty dla dzieci robienia kręgów w zbożu. Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania – mówią w tutejszym domu kultury.

W Spytkowicach 40 dzieci weźmie udział w specjalnych warsztatach organizowanych przez tutejszy ośrodek kultury. Będą uczyć się, jak zrobić kręgi w zbożu.

To taka nasza propozycja na wakacje. Dzieci bardzo się ucieszyły. Rodzice również, że ich pociechy mają co robić w wakacje. Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania. Już w pierwszym dniu zapisów wypełniła się pełna lista – powiedziała naszej redakcji kierowniczka miejscowego ośrodka.

Kręgi w zbożu  zrobiły się w Polsce bardzo popularne. W Wylatowie na Kujawach początkiem lipca na zjawisko kręgów w zbożu zjeżdżają turyści z całego świata. Niektórzy z nich widzą działanie UFO, ale to oczywiście gruba przesada.

Spytkowice w powiecie wadowickim chcą teraz powtórzyć sukces kujawskiej miejscowości.

Ośrodek kultury wystarał się nawet o dotację z Unii Europejskiej. Dostał 75 tysięcy złotych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich – Działanie 4.6 Wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i zagospodarowanie użytków.

W ramach projektu dzieci zostaną wyposażone w deseczki ze sznurkiem i po przejściu specjalnego szkolenia ruszą w teren na pola ze zbożem, by wykonać własne projekty. Zajęcia w zbożu odbywać się będą pod opieką dorosłych w godzinach wieczornych, tuż po zachodzie słońca tak, by nie stresować właścicieli pól.

Szkolenia przeprowadzą animatorzy z Fundacji Nautilus z  Nowego Targu. Projekt zakończy się wystawą zdjęć na spytkowickim rynku. Jedna z firm zgodziła się za darmo wykonać fotografie z latającego nad gminą dronu.

Dzieci mają bogatą wyobraźnię i dużo sprytu, więc na pewno szybko opanują sztukę robienia kręgów w zbożu. Nie martwimy się o nich. Mamy nadzieję, że tutejsi rolnicy podejdą do sprawy z pełnym zrozumieniem, bo w innych gminach różnie z tym bywało- mówi Jacek Brzozowski, prezes fundacji.

Niestety w Spytkowicach już pojawiły się krytyczne głosy wśród rolników, którzy nie rozumieją idei tej zabawy.

Niech mi tylko który wejdzie na pole, to widłami przegonię. Żeby takie głupoty wymyślać i niszczyć ludziom plony! To się już w głowie nie mieści, co się wyprawia w tej Unii – denerwuje się Jan Stolarz, właściciel 10-hektarowego gospodarstwa.

 

Uwaga! To wydanie satyryczne #NaPlaży. Wszystkie cytaty i informacje w tym artykule są zmyślone.