Groza na rynku! Ludzie uciekali przed fruwającymi namiotami Urzędu Miasta

To mogło skończyć się tragicznie. Na wadowickim rynku latały w powietrzu namioty należące do Urzędu Miasta. Wystraszyły mieszkańców i turystów. Wszystko przez silny wiatr.
Z wichurami nie ma żartów. W Wadowicach chwilowy podmuch zaskoczył pracowników gminy, którzy na rynku rozbijali namioty na wieczorną imprezę „Międzynarodowe Małopolskie Spotkania z Folklorem”.
W pewnym momencie wiatr porwał konstrukcje i uniósł do góry. Jedna z nich wylądowała na pobliskiej fontannie. Całe szczęście, że nikogo tam wówczas nie było, bo mogło dojść do zranienia.
Pozostałe namioty też poszarpało. Jedno z dzieci zostało uderzone przez porwany stelaż. Turyści i mieszkańcy uciekali z placu bojąc się zagrożenia.
To jakiś koszmar. Nikt nad tym nie panuje. Takie namioty powinny być jakoś zabezpieczone – powiedział nam Michał Grzesło z Warszawy, który w czwartek wybrał się na wycieczkę do Wadowic.
Sprawą latających namiotów zajęli się pracownicy Urzędu Miasta. Zabrali się za sprzątanie bałaganu i próbę stawiania namiotów na nowo. W końcu jednak sobie odpuszczono i namioty wywieziono z placu.
Wieczorem na rynku ma się odbyć impreza organizowana przez Urząd Miasta i Urząd Marszałkowski w Krakowie – Międzynarodowe Małopolskie Spotkania z Folklorem. Na rynku została ustawiona scena, na której wystąpią zagraniczne zespoły ludowe. Swój program na dużej scenie zaprezentują trzy grupy z Irlandii, Indonezji i Czarnogóry.
Prognozy pogody się nie poprawiają, a silny wiatr może jeszcze zaskoczyć. Tak więc uważajcie, szczególnie przechodząc przez wadowicki rynek.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








