Ubrali karpiki w czapeczki, miało być słodko. Nie wszystkim się to spodobało

Kilka miesięcy temu na terenie Zatora pojawiły się w różnych miejscach posążki karpików. Karp to przecież „towar eksportowy” tej miejscowości. Ostatnio figurki zyskały nowe akcesoria. Nie wszystkim to się spodobało.
W listopadzie 2023 roku w różnych miejscach Zatora pojawiły się figurki małych karpi. Każdy z nich ustylizowany został w taki sposób, aby nawiązywać do miejsca, w którym został umieszczony.
Karpie można więc odnaleźć przy Urzędzie Miejskim, Regionalnym Ośrodku Kultury, Szkole w Zatorze, Przedszkolu Złota Rybka, Przychodni zdrowia, na rynku, przy Wielozawodowym Zespole Szkół i Zamku Potockich.
O historii pomysłu takiej promocji miasta pisaliśmy TUTAJ
Do wszystkiego stworzono legendę, że potarcie łusek karpia może przynosić szczęście.
Po kilku miesiącach postanowiono dodać karpikom nieco cieplejszego wyglądu i z okazji zimy ubrano je w czapeczki i szaliki. Przygotowaniem ubranek zajął się Regionalny Ośrodek Kultury w Zatorze.
Wizerunki karpików w kolorowych czapeczkach opublikował portal Życie Zatora. Jak zwykle w takich sytuacjach bywa, nie wszystkim różne pomysły mogą się podobać. Pojawiły się słowa krytyki.
Czy Zator oszalał? Dworzec straszy, parkingu lub nawet zatoczki kiss&go obok szkoły brak, dzieci zjeżdżają z „górki” wprost w okna Rossmanna na sankach, a karpie zyskują szaliki na zimę. Życie Zatora czy możemy zacząć poruszać ważne tematy? – napisała jedna z internautek.

Fot. Facebook/ Życie Zatora
Co Wy sądzicie o takim pomyśle?
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl