#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Niezwykły gest uczniów wadowickiej szkoły. Zebrali jedzenie dla stadniny z Zawadki

Uczniowie wadowickiego „ekonomika” hojnie odpowiedzieli mobilizacją na apel o zbiórkę żywności dla koni weteranów z Zawadki. Ich mobilizacja zrobiła wrażenie.

Jak już pisaliśmy, rodzice dzieci niepełnosprawnych, które korzystają z zajęć hipoterapii w zagrodzie z końmi w Zawadce, organizują się i założyli zbiórkę. Chcą wesprzeć małą stadninę koni w Zawadce prowadzoną przez fundację Jowisz. Konie, które tutaj przebywają, to zwierzęta już na emeryturze uratowane z rzeźni. Ciągle jednak potrzebują pomocy.

Tymczasem na apel o zbieranie żywności na zwierząt bardzo szybko odpowiedzieli uczniowie wadowickiego CKZiU nr 1 im. ks. prof. Józefa Tischnera. Wraz z rodzicami i nauczycielami zebrali jedzenie, które zapełniło furgonetkę i przekazali fundacji Jowisz. Ich pomoc robi wrażenie.

Wielkie podziękowania od Fundacji Jowisz dla CKZiU nr 1 im Józefa Tischnera na ul. Wojska Polskiego w Wadowicach za zorganizowanie zbiórki warzyw i owoców dla koni fundacyjnych! Jako prezes Fundacji Jowisz dziękuję z całego serca za tak mocne zaangażowanie całej szkoły, uczniów, nauczycieli, dyrekcji, rodziców. Dziękujemy także za transport darów na końskich pyszczkach zobaczycie jutro radość nie do opisania – poinformowała Ewa Perlińska, założycielka Fundacji Jowisz.

Stadninę dla koni weteranów prowadzi w Zawadce zamieszkuje dziewięć koni. Pani Ewa uratowała zwierzęta z rzeźni. Ich los był przesądzony, ale dzięki jej decyzji konie mają szansę dożyć swoich dni w jej małej stadninie. Są to jednak zwierzęta już stare i bywa że schorowane.

 

Mimo to ich życie ma sens, ponieważ na co dzień bawią dzieci i dzięki temu możliwe są z nimi zajęcia z hipoterapii. Korzystają z nich głównie dzieci z niepełnosprawnościami.

Dzieci spędzają z nimi czas, opiekują się nimi, czyszczą. Zwierzęta i dzieci zaprzyjaźniły się. Konie potrzebują stałej opieki, weterynarza i oczywiście jedzenia. Czasami jest nam ciężko, szczególnie teraz zimą, by zapewnić im wszystko, czego potrzebują – mówi nam Ewa Perlińska.

Mamy dzieci, które korzystają z ośrodka, postanowiły, że założą zrzutkę internetową na pomoc dla ośrodka w Zawadce.

Kochani nasze wspaniałe konie potrzebują pomocy! Zostały już raz ocalone od rzeźni, a teraz brakuje środków na ich utrzymanie i leczenie, na opiekę kowala oraz weterynarza. Konie wiele lat pełniły funkcje terapeutów dla dzieci niepełnosprawnych, a obecnie ciężko jest zdobyć środki na ich wyżywienie. Potrzebujemy pieniążków na siano, słomę, owies, pasze, leki, suplementy, weterynarza, kowala, na czynsz stajni i wiele innych losowych wypadków. Mamy 9 koni które generują wielkie koszty utrzymania. Jeśli ktoś zechciałby pomóc prosimy o wpłaty. Wielka pomocą będzie także przekazanie nam dobrej jakości siana, słomy, owsa, jęczmienia, pasz Havensa, którymi karmimy nasze dziadki, suplementów, witamin, probiotyków. Serdecznie dziękujemy za każdą pomoc i udostępnienie – piszą mamy.

Mała stadnina w Zawadce z ideą ratowania koni i jednocześnie wspierania zajęć dla dzieci jest miejscem dosyć unikatowym, choć być może mało znanym w samych Wadowicach i okolicach. Mamy mają nadzieję, że dzięki ich akcji o ośrodku usłyszy więcej osób.

:: Link do zrzutki Tutaj.

Fot. Fundacja Jowisz, Ewa Perlińska