Niezwykły gest uczniów wadowickiej szkoły. Zebrali jedzenie dla stadniny z Zawadki

Uczniowie wadowickiego „ekonomika” hojnie odpowiedzieli mobilizacją na apel o zbiórkę żywności dla koni weteranów z Zawadki. Ich mobilizacja zrobiła wrażenie.
Jak już pisaliśmy, rodzice dzieci niepełnosprawnych, które korzystają z zajęć hipoterapii w zagrodzie z końmi w Zawadce, organizują się i założyli zbiórkę. Chcą wesprzeć małą stadninę koni w Zawadce prowadzoną przez fundację Jowisz. Konie, które tutaj przebywają, to zwierzęta już na emeryturze uratowane z rzeźni. Ciągle jednak potrzebują pomocy.
Tymczasem na apel o zbieranie żywności na zwierząt bardzo szybko odpowiedzieli uczniowie wadowickiego CKZiU nr 1 im. ks. prof. Józefa Tischnera. Wraz z rodzicami i nauczycielami zebrali jedzenie, które zapełniło furgonetkę i przekazali fundacji Jowisz. Ich pomoc robi wrażenie.
Wielkie podziękowania od Fundacji Jowisz dla CKZiU nr 1 im Józefa Tischnera na ul. Wojska Polskiego w Wadowicach za zorganizowanie zbiórki warzyw i owoców dla koni fundacyjnych! Jako prezes Fundacji Jowisz dziękuję z całego serca za tak mocne zaangażowanie całej szkoły, uczniów, nauczycieli, dyrekcji, rodziców. Dziękujemy także za transport darów na końskich pyszczkach zobaczycie jutro radość nie do opisania – poinformowała Ewa Perlińska, założycielka Fundacji Jowisz.
Stadninę dla koni weteranów prowadzi w Zawadce zamieszkuje dziewięć koni. Pani Ewa uratowała zwierzęta z rzeźni. Ich los był przesądzony, ale dzięki jej decyzji konie mają szansę dożyć swoich dni w jej małej stadninie. Są to jednak zwierzęta już stare i bywa że schorowane.
Mimo to ich życie ma sens, ponieważ na co dzień bawią dzieci i dzięki temu możliwe są z nimi zajęcia z hipoterapii. Korzystają z nich głównie dzieci z niepełnosprawnościami.
Dzieci spędzają z nimi czas, opiekują się nimi, czyszczą. Zwierzęta i dzieci zaprzyjaźniły się. Konie potrzebują stałej opieki, weterynarza i oczywiście jedzenia. Czasami jest nam ciężko, szczególnie teraz zimą, by zapewnić im wszystko, czego potrzebują – mówi nam Ewa Perlińska.

Mamy dzieci, które korzystają z ośrodka, postanowiły, że założą zrzutkę internetową na pomoc dla ośrodka w Zawadce.
Kochani nasze wspaniałe konie potrzebują pomocy! Zostały już raz ocalone od rzeźni, a teraz brakuje środków na ich utrzymanie i leczenie, na opiekę kowala oraz weterynarza. Konie wiele lat pełniły funkcje terapeutów dla dzieci niepełnosprawnych, a obecnie ciężko jest zdobyć środki na ich wyżywienie. Potrzebujemy pieniążków na siano, słomę, owies, pasze, leki, suplementy, weterynarza, kowala, na czynsz stajni i wiele innych losowych wypadków. Mamy 9 koni które generują wielkie koszty utrzymania. Jeśli ktoś zechciałby pomóc prosimy o wpłaty. Wielka pomocą będzie także przekazanie nam dobrej jakości siana, słomy, owsa, jęczmienia, pasz Havensa, którymi karmimy nasze dziadki, suplementów, witamin, probiotyków. Serdecznie dziękujemy za każdą pomoc i udostępnienie – piszą mamy.
Mała stadnina w Zawadce z ideą ratowania koni i jednocześnie wspierania zajęć dla dzieci jest miejscem dosyć unikatowym, choć być może mało znanym w samych Wadowicach i okolicach. Mamy mają nadzieję, że dzięki ich akcji o ośrodku usłyszy więcej osób.


Fot. Fundacja Jowisz, Ewa Perlińska
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl