Tego jeszcze nie grali. Radny proponuje „avatara” na burmistrza Wadowic

Sam nie może wystartować w wyborach na burmistrza Wadowic, bo został skazany za przestępstwo, ale wymyślił, jak wygrać. Radny Mateusz Klinowski ogłosił w środę swój plan. – Ten burmistrz może być avatarem, który wystartuje, ponieważ ja nie mogę wystartować – przekazał polityk.
Sąd Okręgowy w Krakowie skazał Mateusza Klinowskiego za przestępstwo urzędnicze niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień.
Wyrok jest prawomocny, a kodeks wyborczy jest w tej sytuacji bezlitosny. Mateusz Klinowski nie może wystartować jako kandydat na burmistrza.
Zapowiadał, że to zrobi jako kandydat komitetu Wolnych Wadowic i chce wrócić do ratusza. Był już burmistrzem w latach 2014 – 2018 i przegrał ostatnie wybory z Bartosz Kaliński.
Niestety, decyzja sądu zamyka mu tę możliwość.
Po dwóch dniach od prawomocnego wyroku radny Wolnych Wadowic ma nowy plan.
Proponuje swoim zwolennikom, by na burmistrza Wadowic wybrać… „avatara”.
Musimy mieć tylko dobry kandydatów na radnych i dobrego kandydata na burmistrza. Ten burmistrz może być tylko i wyłącznie twarzą naszego ruchu. Tylko i wyłącznie avatarem, który wystartuje, ponieważ ja nie mogę wystartować. A potem po wygranych wyborach, wszystko już zdołamy zorganizować tak, jak trzeba – ogłosił w środę w mediach społecznościowych Mateusz Klinowski.
Swój plan na wybory radny przedstawił w środę na nagraniu filmowym zrealizowanym w Portugalii, gdzie – jak się dowiadujemy – obecnie przebywa.
Koncepcja kandydata na burmistrza, który jest „tylko i wyłącznie avatarem”, ponieważ Mateusz Klinowski nie może wystartować, to dość niestandardowe podejście do wyborów lokalnych.
W końcu są to tylko wybory burmistrza Wadowic, a nie prezydenta Stanów Zjednoczonych, czy Polski. Nikt, nigdy czegoś takiego tutaj nie proponował.
Czy to w ogóle jest poważne?
Czy w Wadowicach znajdzie się osoba, która wystawi się na osąd społeczny, da swoją twarz, imię i nazwisko, by pełnić rolę takiego awatara?
Trochę niejako „słupa” i „marionetki” radnego, który sam nie może wystartować w wyborach, a który po wyborach wszystko zdoła już „zorganizować, tak jak trzeba”.
W grupie radnych opozycji Wolnych Wadowic, na czele których stoi radny Klinowski, jest jeszcze pięciu radnych: Paweł Krasa, Tomasz Bąk, Robert Malik, Maciej Mąka i Tomasz Błasiak. Na mieście coraz częściej się mówi, że po porażce sądowej Mateusza Klinowskiego jeden z pozostałych radnych mógłby wystartować w wyborach na burmistrza.
W środę PKW zarejestrowała Komitet Wyborczy Wyborców Wolne Wadowice. Pełnomocnikiem komitetu jest Izabela Wanda Nowak-Karelus, a pełnomocnikiem finansowym Nikodem Karelus.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl