Po wyborach zmieni się władza w powiecie? Obecny starosta stracił widoki na zachowanie stanowiska

Ani partia rządząca, ani opozycja nie zamierza na ten moment poprzeć kandydatury dotychczasowego starosty wadowickiego Eugeniusza Kurdasa. Samorządowiec stracił swoją pozycję i może wystartować z niezależnego komitetu.
Kandydatami opozycji na starostę wadowickiego w tych wyborach będą wiceburmistrz Andrychowa Wojciech Polak lub też Jacek Jończyk z Wadowic (starosta w latach 2010 – 2014). Wszystko zależy od tego, jak rozłożą się głosy wyborców i czy koalicja komitetów Trzeciej Drogi i Wspólnoty Samorządowej uzyska większość w 27- osobowej radzie Powiatu.
Z kolei rządząca powiatem koalicja, czyli Prawo i Sprawiedliwości oraz komitet Powiat Wadowicki jako przyszłego starostę wadowickiego widza byłego posła PiS Marka Polaka.
Wstępnej nominacji na kandydata nie uzyskał dotychczasowy starosta z PiS Eugeniusz Kurdas. 66-letni polityk, gdy został wybrany na starostę w poprzednich wyborach, zapowiadał, że po skończonej kadencji przejdzie na emeryturę. Nigdy tej zapowiedzi nie odwołał, stąd też w samym PiS nie rozważano jego kandydatury.
Teraz wygląda na to, że starosta nie wystartuje w tych wyborach z list Prawa i Sprawiedliwości. Część radnych PiS odkryła bowiem, że Eugeniusz Kurdas zaangażował się w tworzenie kolejnego konkurencyjnego komitetu wyborczego „Razem dla Powiatu Wadowickiego”.
Eugeniusz Kurdas miał prowadzić rozmowy z kandydatami, by startowali w wyborach z konkurencyjnego komitetu wyborczego. To już wiedza powszechna wśród osób zaangażowanych w powiatowe wybory – mówi nam jeden z radnych.
Informacja dotarła do posłów PiS, który zajmują się tworzeniem list kandydatów na radnych w wyborach samorządowym w powiecie wadowickim. Starosta miał zostać poproszony, by wycofał się ze swoich działań, czego nie zrobił, bo komitet został zarejestrowany i wystartuje przeciwko PiS w wyborach.
Takim autografem starosty w komitecie jest nazwisko pełnomocnika finansowego, która to pani jest pracownikiem urzędu podległym staroście – mówi nasz informator.
Zaangażowanie na rzecz konkurencji nie jest dobrze postrzegane w żadnej partii.
Skreślenie Eugeniusza Kurdasa z list PiS za nielojalność i jego ewentualny start z konkurencyjnego, lecz nieznanego komitetu, może w konsekwencji oznaczać, że starosta będzie miał trudność w uzyskaniu mandatu radnego.
Z list PiS w wyborach powiatowych nie będzie startować również wicestarosta Beata Smolec, która założyła własny komitet i zamierza się ubiegać o stanowisko burmistrza Andrychowa.
W ten sposób na koniec kadencji dwie głównie osoby z kierownictwa powiatu opuszcza szeregi komitetu PiS.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl