Bunt urzędników w Wadowicach. Mają już dość fatalnych warunków pracy

Urzędnicy Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie poprosili władze starostwa o rozwiązanie ich problemu. Od lat pracują w warunkach, które nie tyle są niekomfortowe, ale wręcz uciążliwe. Wilgoć, stęchlizna, grzyb i smrod – to ich codzienne zmartwienia.
Dzień pracy rozpoczynają rano od wietrzenia wszystkich pomieszczeń. W gabinetach starej kamienicy przy ulicy Mickiewicza zbiera się stęchlizna, w pomieszczenia unosi się nieprzyjemny fetor. Na ścianach widać rozrastające się kolonie grzyba, pleśń pączkuje z roku na roku mimo regularnej walki z nią.
Stary budynek przy ulicy Mickiewicza już dawno powinien przejść kapitalny remont, ale starostwo, które jest w płowię właścicielem nieruchomości jakoś się do tego nie kwapi.
Urzędnicy Powiatowego Centrum pomocy rodzinie, które mieści się w zaniedbanej kamienicy, poprosili niedawno władze powiatu, którymi kieruje starosta Eugeniusz Kurdas o rozwiązanie problemu.
Dla nich jest oczywiste, że w takich warunkach pracować się nie da. Dlatego PCPR zwrócił się do zarządu powiatu Eugeniusza Kurdasa o rozważenie pomysłu wyprowadzki z budynku na ulicy Mickiewicza.
Na razie zarząd powiatu nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie.
Budynek przy ulicy Mickiewicza w Wadowicach w połowie jest własnością starostwa, a w połowie miasta. Cztery lata temu radni z Wadowic zgodzili się sprzedać powiatowi swój udział w nieruchomości tak, by starostwo mogło nim swobodnie zarządzać i doprowadzić budynek do stanu normalnej użyteczności.
Starosta Eugeniusz Kurdas ostatecznie nie zdecydował się na wykup udziałów miasta, uznając, że oferowana cena jest za wysoka. W efekcie nie rozwiązano żadnego problemu, a urzędnicy PCPR nadal muszą męczyć się w zagrzybiałych, śmierdzących stęchlizną pomieszczeniach.
Sama kamienicy z zewnątrz nie przypomina urzędu, a raczej zapuszczoną nieruchomość, której właściciel zapomniał o jej istnieniu.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl