Dzięki pani Kasi 12-latek ze Stryszowa wrócił do domu. Postawa godna pochwały

W kalwaryjskim komisariacie odbyło się spotkanie, podczas którego komendant podinsp. Fryderyk Mamcarczyk podziękował kobiecie, która pomogła funkcjonariuszom w odnalezieniu zaginionego 12-latka.
W poniedziałek (4.03), w budynku Komisariatu Policji w Kalwarii Zebrzydowskiej, komendant komisariatu – podinsp. Fryderyk Mamcarczyk osobiście podziękował pani Katarzynie Klimas za wzorową obywatelską postawę, dzięki której zaginiony 12-letni chłopiec został odnaleziony i wrócił do domu. Komendant wręczył kobiecie list gratulacyjny i podziękował za zaangażowanie. Podkreślił, że jest mu niezmiernie miło, że w pośpiechu dnia codziennego są ludzie, którym leży na sercu bezpieczeństwo innych.
Przypomnijmy. 26 lutego br., około godz. 16.30, policjanci z Kalwarii Zebrzydowskiej otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 12-letnieo mieszkańca gminy Stryszów. Chłopiec w godzinach porannych został odwieziony przez ojca do szkoły, gdzie jak się okazało nie dotarł. Nie odbierał też telefonu od swojej matki, a w godzinach popołudniowych jego telefon przestał być aktywny.
Policjanci bezpośrednio po otrzymaniu informacji o zaginięciu natychmiast podjęli działania poszukiwawcze. Dyżurny powiadomił inne jednostki Policji i wysłał policyjne patrole celem sprawdzenia podległego rejonu oraz zadysponował na miejsce przewodnika z psem tropiącym. Dla jednostki policji w Kalwarii Zebrzydowskiej został ogłoszony alarm, a do dziennikarzy wysłano komunikat, w którym przekazano rysopis i fotografię 12-latka.
Jak wynikało z dalszych ustaleń telefon chłopca, po godz. 14.00 logował się na terenie gminy Liszki, w związku z powyższym poszukiwania rozszerzono na teren powiatu krakowskiego. Około godz. 20.00 dyżurny kalwaryjskiego komisariatu otrzymał informacje, że chłopiec został odnaleziony. Do Komisariatu Policji w Skawinie przywiozła go pani Katarzyna Klimas. Jak ustalili funkcjonariusze, kobieta wracając z pracy, w miejscowości Rzozów, zauważyła chłopca siedzącego na krawężniku w rejonie przystanku autobusowego. Gdy dotarła do domu i przeczytała w Internecie komunikat o zaginięciu 12-latka, wówczas zorientowała się, że najprawdopodobniej widziała zaginionego. Pani Katarzyna wróciła w rejon przystanku, gdzie nadal przebywał nieletni. Kobieta zaczęła rozmawiać z chłopcem informując go, że wszyscy go poszukują, a najbliżsi bardzo się o niego martwią. Finalnie chłopiec został odwieziony przez panią Katarzynę do skawińskiego komisariatu – opisuje sytuację wadowicka policja.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl