Nocna akcja na Leskowcu. Zasłabł 65-letni mężczyzna, potrzebna była pomoc

W nocy z wtorku na środę doszło do dramatycznej sytuacji w schronisku na Leskowocu. 65-letni mężczyzna, który przebywał tam na wypoczynku, nagle zasłabł i wymagał natychmiastowej pomocy. Zaalarmowani przez pracowników schroniska ratownicy GOPR z Wadowic oraz ze Szczyrku natychmiast wyruszyli na pomoc.
Niestety, na miejscu panowały niekorzystne warunki atmosferyczne, w tym gęsta mgła, co uniemożliwiło lądowanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dlatego też ratownicy musieli pokonać trudny teren jeepem GOPR. Po dotarciu do schroniska, od razu udzielili niezbędnej pomocy poszkodowanemu mężczyźnie.
Ratownicy zebrali nie tylko wywiad medyczny, ale także wdrożyli odpowiednią terapię, aby poprawić stan zdrowia mężczyzny do czasu przybycia karetki. Niestety, ze względu na odległość schroniska od pobliskiej miejscowości, karetka z pogotowiem zajechała dopiero po kilkudziesięciu minutach.
Dzięki szybkiej i profesjonalnej reakcji ratowników GOPR Wadowice, stan zdrowia mężczyzny nie uległ pogorszeniu.
Po stabilizacji pacjenta, został on przetransportowany do szpitala w Oświęcimiu. Lekarze potwierdzili, że szybka i skuteczna akcja ratunkowa przyczyniła się do poprawy jego stanu zdrowia. Według pierwszych informacji, mężczyzna odzyskał przytomność i jest pod opieką lekarzy.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl