Brutalne sceny na kalwaryjskich dróżkach. 33-letni mężczyzna skatowany przez służby porządkowe

Ponad 85 tys. pątników uczestniczyło w wielkopiątkowym misterium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Na religijne przedstawienie pielgrzymi przyjechali z całej Polski. Co zobaczyli?
W Wielki Piątek uroczystości na dróżkach w Kalwarii Zebrzydowskiej rozpoczęły się o 6 rano z udziałem tysięcy wiernych z całej Polski.
Misterium Męki Pańskiej rozpoczęła scena sądu „U Kajfasza”. Potem był dekret „U Piłata”. W tej części słowo pasterskie wygłosił metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski (TUTAJ).
Następnie wierni wraz z Jezusem poszli na Wzgórze Ukrzyżowania, gdzie odprawiona została Liturgia Wielkiego Piątku przy kościele Ukrzyżowania. Podczas drogi krzyżowej aktorzy odegrali sceny ewangeliczne z ukrzyżowania Jezusa Chrystusa.
Na wiernych duże wrażenie zrobiły sceny upadku Jezusa, gdy rzymscy żołnierze biczują skazanego na śmierć przez ukrzyżowanie Chrystusa.
To bardzo przejmujące, te brutalne sceny. Wiadomo, że to wszystko jest tatki teatr religijni, ale aktorzy, kostiumy i sama gra były bardzo sugestywne i działające na wyobraźnie – skomentowała Halina Wnuk na portalu społecznościowym, gdzie ukazał się film z piątkowego przedstawienia.
Co roku przedstawienie Misterium Męki Pańskiej odgrywają studenci Wyższego Seminarium Duchownego oraz przewodnicy kalwaryjskich dróżek. Kalwaryjscy zakonnicy dbają o to, by sceny na dróżkach, choć mają walor symboliczny, były dobrze przygotowane zarówno jeśli chodzi i grę aktorską, jak i rekwizyty i stroje.
Tak sobie myślę, że dziś media relacjonując takie wydarzenia, te sprzed ponad dwóch tysięcy, lat napisałyby: „33-letni mężczyzna skatowany przez służby porządkowe” – podzielił się swoją refleksją Adam, komentując w mediach społecznościowych relację na żywo, którą zamieści Tygodnik Niedziela.
W trakcie drogi krzyżowej wierni towarzyszyli aktorom w przejściu na Wzgórze Ukrzyżowania. W znajdującej się na jego szczycie kaplicy Grobu Pana Jezusa do niedzieli będzie trwała adoracja.
Tradycja organizowania w Kalwarii Zebrzydowskiej misteriów sięga początków XVII w., gdy został ufundowany klasztor Bernardynów. Początkowo odbywały się one tylko w Wielki Piątek, ale z końcem XVII w. rozszerzone zostały o Wielki Czwartek. Po pierwszym rozbiorze Polski kalwaryjski obrzęd zubożał. Chrystusa w Wielki Czwartek symbolizował jedynie krzyż z insygniami Męki Pańskiej, a apostołowie występowali tylko przy umywaniu nóg.

Po II wojnie światowej ceremoniał znany był jedynie najstarszym przewodnikom pielgrzymek. Malała liczba pątników, którzy nie byli zainteresowani bezbarwnym obrzędem. Wówczas ojciec Augustyn Chadam za zgodą metropolity krakowskiego abp. Adama Stefana Sapiehy odnowił go i wzbogacił.
W 1947 r. w Niedzielę Palmową urządzono po raz pierwszy „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” na osiołku. Swój program otrzymały również Wielka Środa, Czwartek i Piątek. Pojawiły się postaci Chrystusa, Matki Bożej, apostołowie, arcykapłani, faryzeusze, kobiety i żołnierze. Każda z nich została ucharakteryzowana i otrzymała teksty do wygłoszenia. W 1953 roku misterium otrzymało formę, która jest znana do dziś. W 2020 r. w Triduum Paschalnym wszystkie celebracje liturgiczne i nabożeństwa z powodu pandemii COVID-19 odbywały się w bazylice bez udziału wiernych. Były transmitowane na żywo przez kamery internetowe.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl