Pożar w zakładzie meblarskim. Z ogniem walczyło prawie 40 strażaków

Z pożarem hali z drewnem, należącej do zakładu meblowego, zmagali się w sobotę rano strażacy w Kętach. Rzecznik oświęcimskiej PSP mł. bryg. Zbigniew Jekiełek podał, że drewno spłonęło, ale uratowano stojącą obok znacznie większą halę produkcyjną z maszynami.
Ogień został dostrzeżony nad ranem w należącej do firmy meblarskiej hali o konstrukcji stalowej, pokrytej blachą. Miała ona powierzchnię kilkuset metrów kwadratowych.
Płonęło składowane w niej drewno. (…) Gdy strażacy przyjechali na miejsce, płomienie ogarniały całą halę. Większość złożonego w niej materiału uległa zniszczeniu – powiedział mł. bryg. Zbigniew Jekiełek.
Strażak powiedział, że płonąca hala przylegała do wielokrotnie większego budynku produkcyjnego, który został uratowany. Ogień się na niego nie przedostał.
Rano, po ugaszeniu pożaru, strażacy przelewali jeszcze pogorzelisko i rozpoczęli rozbiórkę wypalonej konstrukcja hali.
W akcji gaszenia uczestniczyło około 40 strażaków. Nikt nie został poszkodowany.
Przyczyny pożaru ustala policja.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl