„- Krzyśku… – Marku…”. Gorąco w Spytkowicach, czy to już brudna kampania?

W Spytkowicach w niedzielę mieszkańcy pójdą do urn, by wybrać w drugiej turze wyborów wójta. Na ostatniej prostej kampanii wyborczej zrobiło się tutaj gorąco. Kandydat Krzysztof Byrski twierdzi, że jego bliscy padli ofiarą „brudnej kampanii”.
W środę rano Krzysztof Byrski, kandydat na wójta Spytkowic, opublikował oświadczenie na portalu społecznościowym, w którym odniósł się do ostatnich wydarzeń w kampanii wyborczej.
Choć sam Byrski ma opinię człowieka łagodnego, to jednak okazało się, że są sprawy, które i jego wyprowadzają z równowagi.
W kampanii wyborczej w Spytkowicach pojawiło się zjawisko znane z innych kampanii, czyli „internetowe trolle”, które tworzą hejterskie treści na zamówienie.
To okres decydujący, ale i brudny i nie mogę milczeć, gdy atakowana jest moja rodzina i moi bliscy – oświadczyl Krzysztof Byrski.
Kandydat zwrócił uwagę, że pod jego materiałami wyborczymi zaroiło się od fejkowych kont społecznościowych spoza naszego kraju.
W ostatnim czasie pod moimi postami nastąpił wysyp komentarzy z fejkowych kont – tłumaczy Krzysztof Byrski.
Jego zdaniem taka kampania wyborcza jest „brudna”.
W niedzielnych wyborach Krzysztof Byrski walczy o fotel wójta w Spytkowicach z kandydatem Markiem Gajowym, którego między innymi wspiera PSL, a w tym wojewoda Krzysztof Jan Klęczar. Wojewoda zaangażował się w osobiste poparcie konkurenta.
Krzysztof Byrski zwraca jednak uwagę, że treści przekazywane przez wojewodę na temat sytuacji Spytkowic są chybione.
Pan wojewoda Klęczar mówi o wykluczeniu komunikacyjnym. No na litość Boską. W 2012 roku polityczni koledzy wojewody z PSL zamknęli nam linię kolejową skazując naszych mieszkańców na niebyt komunikacyjny, więc kto tak naprawdę odpowiada za wykluczenie komunikacyjne? – pyta Krzysztof Byrski.
Pod jego oświadczeniem pojawiło się wiele komentarzy. Duża część Internautów wsparła kandydata.
Odezwał się też kontrkandydat Marek Gajowy.
Krzyśku, w kontekście wciągania Dzieci do kampanii wyborczej… nie rozumiem Twojego stwierdzenia. Nie potrafiłeś wziąć tych samych Dzieci w obronę, gdy poseł Krystian blokował zajęcia dla nich w 2021, 2022 i 2023 roku. Nie miałeś odwagi zabrać głosu na żadnej sesji aby przypadkiem nie popaść w niełaskę ówczesnego wójta Krystiana – napisał Marek Gajowy.
Krzysztof Byrski i na to postanowił odpowiedzieć.
Marku, skończ z komentowaniem na moim profilu. Masz swój, proszę tam prezentować swoje stanowisko. Nie chcę i nie życzę sobie żebyś tutaj rozpoczynał swoje dziwne dyskusje. Dzięki staraniom Wójta i Rady wybudowaliśmy przez te lata zatoki przy DK 44 ponieważ Twoja formacja polityczna zlikwidowała nam połączenia kolejowe, skazując nas na łaskę i nie łaskę „busiarzy”, którzy jeździli jak chcieli, kiedy chcieli lub nie jeździli w ogóle. Dlatego dzisiaj mając rewelacyjną szybką kolej aglomeracyjną należy zrobić wszystko aby zintegrować połączenia wewnątrzgminne i kolei aglomeracyjnej. Traktuję to jako ostatnią odpowiedź na Twoją aktywność na moim profilu. Pozostań na swoim i przynajmniej tutaj staraj się zachować fair, bo w pozostałych kwestiach straciłeś zupełnie twarz – napisał Krzysztof Byrski.
W niedzielę obaj kandydaci rozliczą się przy urnach wyborczych.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl