#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Co się stało ze Śnieżkiem, „tajemnicza historia” ze Spytkowic. Wyznaczono wysoką nagrodę

Właścicielka kota Śnieżka od trzech miesięcy próbuje odnaleźć swojego pupila. Czy znikniecie kota owiewa tajemnicza historia? Pani Małgorzata wyznaczyła wysoką nagrodę.

Pani Małgorzata Świergosz ze Spytkowic zwróciła się z gorącym apelem o pomoc w odnalezieniu kota. Jej pupil o imieniu Śnieżek znikł trzy miesiące temu, jak twierdzi właścicielka, w podejrzanych okolicznościach.

Kochani! Bardzo proszę Was o pomoc w odnalezieniu mojego kochanego Śnieżka, za którym bardzo tęsknię. Śnieżka nie ma już 3 miesiące, dokładnie od 29 stycznia 2024 r. Prawdopodobnie właściciele domu pozbyli się go pod moją nieobecność. Od początku go nie akceptowali i nie wyrażali zgody na jego pobyt w domu i w efekcie Śnieżek był non stop zamknięty w moim pokoju…inaczej się nie dało. Moje podejrzenia potęguje fakt, iż w tym samym czasie co Śnieżek zniknęły prawie wszystkie koty działkowe, które też właścicielom domu przeszkadzały. Jeśli według zeznań zeszłorocznych właścicieli domu tych kotów działkowych było ponad 30, nagle wszystkie wraz z Śnieżkiem zniknęły w „tajemniczych okolicznościach” i żadne do tej pory nie wróciło, to co się nagle stało??? – pisze do nas Małgorzata Świergosz ze Spytkowic.

Właścicielka kota nie ukrywa, że jest zdeterminowana, by odnaleźć Śnieżka.

Jeśli właściciele domu liczą na to, że zapomnę o Śnieżku, że przestanę go szukać, że cała sprawa ucichnie, to są w błędzie, bo ja nie spocznę dopóki nie odnajdę mojego Śnieżka i nie dowiem co stało się z pozostałymi kotami działkowymi, które od lat dokarmiałam. Nie może też tak być, że ktoś kto skrzywdził niewinne istoty, żyje spokojnie z poczuciem bezkarności!!! Kochani jeśli ktoś coś wie lub widział bardzo proszę o kontakt. Gwarantuję anonimowość i dyskrecję. Jeśli ktoś znalazł i przygarnął Śnieżka to bardzo proszę o oddanie go. Śnieżek jest mój, przygarnęłam go, gdy był mały, leczyłam go, opiekowałam się nim jak małym dzieckiem…i nie róbcie mi tego, zwłaszcza, że jest tyle bezdomnych kotów, które możecie przygarnąć i dać kochający dom. Mam też prośbę, że gdybyście poszli do lecznicy weterynaryjnej z swoim pupilem to pokazali zdjęcie Śnieżka lub gdybyście widzieli gdzieś ogłoszenie ze Śnieżkiem na grupach/stronach na facebooku to także mnie poinformowali – informuje właścicielka.

Dla tych, którzy chcieliby pomoc w odnalezieniu kotka, pani Małgorzata przygotowała nagrodę.

Za pomoc w odnalezieniu Śnieżka ofiaruję 1000 zł nagrody, ale zapłacę każdą kwotę bo Śnieżka pokochałam całym sercem i jest dla mnie bezcenny!!! – przekazała Małgorzata Świergosz.

Właścicielka podała też swój numer telefonu do kontaktu – 780 638 473.