Włamali się do domu i pobili kijem mieszkańca. Poźniej chcieli wyżyć się na policjantach

Policjanci zatrzymali 33 i 35-latka, podejrzanych o usiłowanie wymuszenia rozbójniczego. Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań na terenie Kalwarii Zebrzydowskiej. Okazało się, że mężczyźni dopuścili się innych przestępstw.
Kilka dni temu, na terenie Kalwarii Zebrzydowskiej dwóch mężczyzn podstępem wdarło się do jednego z mieszkań, gdzie zaatakowali lokatora, żądając od niego wydania pieniędzy. Mieszkaniec przy okazji napadu został uderzony rękami i drewnianym kijem.
Sprawcy nie osiągnęli zamierzonego celu, gdyż zostali spłoszeni przez pozostałych domowników. O powyższym fakcie natychmiast powiadomiono policję.
Chwilę po zdarzeniu, podczas penetracji terenu za sprawcami, policjanci na terenie miasta natrafili na jednego z poszukiwanych sprawców. W trakcie czynności, mężczyzna stał się agresywny wobec funkcjonariuszy. Groził im pozbawieniem życia, znieważał, szarpał, usiłując zmusić ich do odstąpienia od wykonywanych czynności. W trakcie obezwładniania agresora, dołączył do niego inny mężczyzna, który także dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej policjantów oraz ich znieważenia. Jak się okazało, był drugim z szukanych sprawców wymuszenia rozbójniczego – opisuje sytuację Agnieszka Petek, rzeczniczka prasowa policji w Wadowicach.
33 i 35-latek, mieszkańcy powiatu krakowskiego i wadowickiego zostali zatrzymani.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego, prokurator młodszemu z mężczyzn przedstawił łącznie cztery zarzuty tj. usiłowania dokonania wymuszenia rozbójniczego, naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariuszy oraz zmuszenia groźbą bezprawną do odstąpienia od wykonywanej czynności służbowej.
Z kolei 35-latek usłyszał trzy zarzuty: znieważenia funkcjonariuszy policji, naruszenia ich nietykalności cielesnej oraz zmuszenia groźbą bezprawną do odstąpienia od wykonywanej czynności służbowej.
Sprawcy przyznali się do zarzucanych im czynów. Za popełnione przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat – dodaje rzeczniczka prasowa policji.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl