#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Łuna nad krajówką. Tak płonęła stodoła

Skutki mogły być tragiczne. Jak dobrze, że ostatnio tak dużo padało… – westchnęli mieszkańcy domów, postawionych niedaleko stodoły, która stanęła w płomieniach. Zaraz obok są przecież domy oraz duży las, i aż strach pomyśleć, co by było, gdyby ogień się rozprzestrzenił.

Ulewne deszcze niosą za sobą ogromne skutki, ale mogą być też zbawienne. Mieszkańcy „centrum” Barwałdu Górnego z pewnością nie narzekają już na ostatnią pogodę, bo gdyby nie mokra ziemia, lepiej nie myśleć, co mogłoby się stać…

W Barwałdzie Górnym, tuż przy drodze krajowej nr 52 i skrzyżowaniu na Stryszów w płomieniach stanęła stara stodoła.

Siedzieliśmy sobie z żoną w domu i nagle zobaczyliśmy wielki ogień. Byliśmy przerażeni, bo myśleliśmy, że pali się dom rodziców. Na szczęście było to tylko złudzenie, bo gospodarstwo rodziców postawione jest nieco dalej – mówi nam mieszkaniec Barwałdu, świadek pożaru.

Na miejsce szybko przyjechały zastępy strażackie z okolicznych jednostek, zabierając się za gaszenie pożaru. Jako, że paląca się stodoła mieści się tuż obok drogi krajowej, konieczne było całkowite zamknięcie ruchu, które potrwało około 30 minut.

Strażacy dosyć szybko opanowali sytuację i ugasili pożar, ale ze stodoły nie zostało zbyt wiele. Najważniejsze jest jednak, że nie doszło do rozprzestrzeniania ognia. Zaraz obok postawiona jest przecież druga stodoła, oddzielona drzewem, a tuż za nią dom.

Dookoła rozciąga się także las. Podmokła ziemia zaizolowała jednak stodołę od całej reszty, ale zastanawiające jest jedno. Z jakich przyczyn stodoła stanęła w ogniu? Być może w wyniku zwarcia w linii elektrycznej, która biegła tuż nad drewnianą konstrukcją.