#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ważny zabytek w Brodach w końcu będzie remontowany? Gmina czeka na oferty

Kalwaria Zebrzydowska rusza z remontem dworu Brandysa w Brodach. Gmina w końcu ma na to pieniądze i uzgodnienia konserwatorskie. Najpierw jednak trzeba znaleźć wykonawcę wszystkich prac. Kalwaria czeka na oferty.

Rok temu w ramach drugiej edycji Rządowego Programu Odbudowy Zabytków Kalwaria Zebrzydowska otrzymała dotację na remont zabytkowego dworu Brandysa w Brodach w kwocie 1 299 591,84.

Wcześniej, bo w 2016 roku Małopolski Konserwator Zabytków w Krakowie zwrócił się do Urzędu Miasta w Kalwarii Zebrzydowskiej, by ten rozpoczął procedurę renowacji zabytkowego pałacu w Brodach. Konserwator wskazał na zakres koniecznych prac. Niestety wówczas gmina nie miała na to pieniędzy.

Teraz rozpisano przetarg, w ramach którego pałacyk ma być całkowicie odnowiony. Jak to bywa w przypadku takich zabytków, na pierwszy rzut pójdzie dach, stolarka okienna i elewacja zewnętrzna. To będzie najdroższa z trzech części robót, które chce wykonać gmina w tym obiekcie.

Jak wyliczono w przetargu, etap pierwszy będzie kosztował około 1,3 mln zł. Drugi etap to odwodnienie budynku ( koszt nieco ponad 280 tys. zł). Natomiast trzecia część prac, którą chce zlecić Kalwaria Zebrzydowska, powinna kosztować około 340 tys. zł i będzie dotyczyć naprawy uszkodzonych murów budynku.

Potencjalni oferenci mają czas na złożenie swoich propozycji do 27 sierpnia tego roku.

Zabytkowy Dwór w Brodach ma bezcenną wartość. W przeszłości pełnił ważną rolę. Pochodzi z pierwszej połowy XIX wieku, wybudowany został przez Jana Kantego Brandysa, administratora majątków księcia Kazimierza Czartoryskiego.

Po upadku Powstania Listopadowego mieścił się w nim punkt poczty obywatelskiej, ułatwiający przerzut emisariuszy i łączników z zagranicy. Wówczas, planowano tu kolejne powstanie. W 1923 roku, podpisany został tzw. pakt lanckoroński, między stronnictwem Piast, a Chrześcijańską Demokracją oraz Związkiem Ludowo-Narodowym, dzięki któremu Wincenty Witos jako premier, utworzył nowy rząd. Po II Wojnie Światowej majątek został znacjonalizowany ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Po upadku komunizmu w 1989 roku nieruchomość przeszła formalnie pod zarząd skarbu państwa. W 2004 roku została sprzedana spółce Brodvin, która jednak zbankrutowała. Nieruchomość popadła w ruinę i przeszła pod zarząd syndyka masy upadłościowej. Syndyk dokonywał regularnej sprzedaży prawa wieczystego użytkowania działek prywatnym firmom, w 2011 roku 1,6 ha, 2012 roku 2,3 ha, z kolei pod koniec 2013 roku 0,1 ha.

Ówczesny burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej Zbigniew Stradomski, mając w budżecie wygospodarowane środki własne gminy i wykorzystując prawo pierwokupu, nabył po okazyjnej bardzo niskiej cenie działkę niezabudowaną o pow. 2,7 ha , za kwotę 221,400 tysięcy zł.

Następnie zwrócił się do syndyka o nabycie pałacu wraz przyległościami, prawie osiem hektarów wraz z zabudowaniami. Podstawą do zawarcia tej transakcji była zgoda radnych Rady Miejskiej. We wrześniu 2014 radni jednogłośnie przegłosowali uchwałę w sprawie zakupu działek o łącznej powierzchni ok. 7,8 ha wraz z zabudowaniami. Akt notarialny został spisany 12 listopada 2014 roku w kancelarii notarialnej w Krakowie. Gmina nabyła pałac wraz z przyległościami za 1,210 mln zł.