#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

To najbardziej lichy pomnik w Wadowicach. Kończą odnawiać Emila Zegadłowicza

Sypiący się pomnik Emila Zegadłowicza przy wadowickim  Liceum Ogólnokształcącym im. Marcina Wadowity to historia, która nie ma końca. Od lat regularnie się niszczy. Był też naprawiany, ale na długo takie prace nie wystarczają. Trwa jego naprawa, która ma zapewnić mu należyty blask.

W Wadowicach trwa naprawa zabytkowego pomnika Emila Zegadłowicza. Popiersie poety i pisarza z papieskiego miasta od lat regularnie wymaga kolejnych renowacji. Średnio co pięć lat coś przy nim robiono.

Co ciekawe każdy starosta wadowicki, bo pomnik należy do starostwa, ma w swoim portfolio „prace renowacyjne przy pomniku Zegadłowicza”.

Można by rzec, że żaden inny wadowicki monument nie podlegał tylu pracom renowacyjnym, co Emil Zegadłowicz.

Jedną z ostatnich akcji były te wykonane w 2021 roku. Konstrukcja pomnika, jak i sama rzeźba, wykonana jest z materiałów, między innymi z betonu, które łatwo poddają się upływowi czasu i warunkom atmosferycznym.

Najczęstszym elementem ulegającym destrukcji jest „garbaty nos” literata. Materiał, z którego  przed laty wykonano popiersie, był lichy i szybko korodował.

Na tegoroczną akcję naprawczą Starostwo Powiatowe w Wadowicach otrzymało dotację z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków.

Teraz zatem powiat ma bod wydania nieco ponad 117 tys. zł na ten cel. Prace zmierzają już do finiszu, ale popiersie rzeczywiście wygląda na odnowione.

Emil Zegadłowicz dzieciństwo spędził w Gorzeniu Górnym niedaleko Wadowic. Uczęszczał do gimnazjum w Wadowicach, ukończył je w 1906 roku. Studiował polonistykę, germanistykę i historię sztuki na UJ, a następnie w Wiedniu i w Dreźnie. W 1921 wraz z Edwardem Kozikowskim założył w Gorzeniu Górnym grupę poetycką „Czartak”. Był autorem powieści „Zmory”, na podstawie której Wojciech Marczewski nakręcił film pod tym samym tytułem.

Pomnik poety stoi pod I Liceum Ogólnokształcącym w Wadowicach. Powstał w 1968 roku w stulecie jego urodzin, jego autorem był wadowicki artysta Franciszek Suknarowski.