Tragedia w cieniu orzecha. Prokuratura podejrzewa samobójstwo

Po kilku dniach śledztwa powoli wyjaśnia się zagadka śmierci mężczyzny, którego ciało znaleziono w zagajniku w Wadowicach.
Jak już pisaliśmy (tutaj), kilka dni temu znaleziono martwego mężczyznę w zagajniku na tyłach parkingu miejskiego przy ulicy Sienkiewicza w Wadowicach. Ciało zmarłego było w daleko posuniętym rozkładzie. Prokuratura zleciła sekcję zwłok.
Ze wstępnych oględzin wynika, że ok. 40-letni mężczyzna zmarł w wyniku uduszenia. Ale nie było to morderstwo – uważa prokuratura, która wykluczyła w tym przypadku działanie osób trzecich.
Zmarły miał sznur na szyi i prawdopodobnie się powiesił. Nadal nie wiemy, kim była ta osoba. Aby zidentyfikować zmarłego będziemy badać linie papilarne i prawdopodobnie zlecimy badania DNA – zapowiada prokurator rejonowy Jerzy Utrata.
Od początku dochodzenia śledczy są bardzo wstrzemięźliwi w podawania faktów dotyczących tego zdarzenia. Dopiero po kilku dniach potwierdzili, że ciało znaleziono powieszone na drzewie, orzechu, pod którym było jeszcze palenisko.
Prokurator Jerzy Utrata potwierdził również, że śledczy są w posiadaniu plecaka znalezionego w okolicy, w którym znajdowały się między dokumenty tożsamości.
W tej chwili nie mamy jednak pewności, czy znaleziony plecak należał do zmarłego – zastrzega prokurator.
Jak się okazuje miejsce, w którym doszło do tragedii to bardzo tajemnicza okolica. Często przebywaj tutaj, nocują i dogrzewają się przy ogniskach osoby bezdomne, pozbawione środków do życia lub dachu nad głową. Każdy ma tutaj swoje drzewo, które traktowane jest jako bezpieczna przystań. Takich drzew, pod którymi zorganizowane są noclegownie jest tutaj kilka.
W środę (19.08) odwiedziliśmy to miejsce. Spotkaliśmy tam dwóch mężczyzn, którzy stale tutaj przebywają. Jeden z nich twierdził, że znał zmarłego.
To taki wesoły górnik z Zatora. Nie miał gdzie mieszkać, siadał tutaj pod drzewem. Miał ponad 40 lat. Nie wiem dlaczego to zrobił, może miał jakieś problemy. Kto ich nie ma. Niestety tak już jest, że trzeba się tutaj suplementować – mówi nam nieznajomy i pokazuje na butelki po tanim winie rozrzucone wokoło.
(CIN)
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








