Maryla okradziona w Wadowicach, pomoże detektyw Rutkowski: „Przyjmuję tylko poważne sprawy”

Nie milkną echa incydentu, do którego doszło w garderobie podczas koncertu Maryli Rodowicz w Wadowicach. Artystka poskarżyła się, że została okradziona z cennej dla niej rzeczy. Po kilku dniach od kradzieży detektyw Rutkowski zapowiada, że odzyska to, co jej ukradziono.
W sobotę Maryla Rodowicz występowała na koncercie w Wadowicach. Impreza cieszyła się dużą popularnością wśród fanów, ale po koncercie pojawił się niesmak. Pani Maryla miała nadzieję, że po intensywnym koncercie znajdzie chwilę na relaks przy papieskiej kremówce.
Jak ujawniła w mediach społecznościowych artystka, niestety ktoś „podwędził jej” kremówki z garderoby.
To moja wczorajsza widownia w Wadowicach na rynku – napisała artystka zamieszczając zdjęcie z młodymi fanami. – Piękne dzieci, wszystkie generacje pod sceną. Tak się cieszyłam na papieskie kremówki, ale ktoś mi je podprowadził z garderoby. No ludzie! – skarżyła się królowa polskiej piosenki w mediach społecznościowych.

Okazuje się, że jej wpis szybko wywołał lawinę komentarzy, a na tak zwany incydent w garderobie zareagowali urzędnicy z wydziału promocji wadowickiego ratusza.
Pani Marylo! Sytuacja absolutnie skandaliczna, jak do tego doszło – nie wiemy! Prosimy wskazać adres, na który możemy wysłać kremówki! Widzimy również, że ma Pani w planie występ 11 grudnia w Krakowie – możemy dostarczyć prosto do garderoby (koniecznie dobrze strzeżonej!). Serdecznie pozdrawiamy z Wadowic – napisali do pani Maryli urzędnicy z Wadowic.
To nie koniec interwencji, bo w sprawę postanowił włączyć się Krzysztof Rutkowski. Jego agencja Detektyw Rutkowski chce podjąć się wyzwania odzyskania kremówek.
W rozmowie z „Super Expressem” stwierdził, że nie ma żadnego problemu, a jego biuro jest sprawne jak „serwis aparatów fotograficznych z Japonii”.
Przyjmuję tylko poważne sprawy, a ta taka jest! Trzeba dbać o nasze dobro narodowe. Maryla Rodowicz odzyska swoje kremówki! Potrzebuję tylko informacji, ile ich było. Dostarczę je osobiście. Na pewno będą świeższe niż te skradzione – mówił w rozmowie z portalem 64-letni Krzysztof Rutkowski.
Kremówka to ciastko uwielbiane przez papieża Jana Pawła II, a skoro koncert odbywał się w rodzinnej miejscowości Karola Wojtyły, to nic dziwnego, że chciała spróbować papieskiego przysmaku. Szkoda, że „ktoś” popsuł ten wieczór.

Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl