Sucha trawa sama stanęła w ogniu. Pożar zagrażał mieszkańcom Inwałdu

W okolicy dwóch domów mieszkalnych trawa nagle stanęła w ogniu. Płomienie mogły zagrażać zabudowaniom, dlatego mieszkańcy sami rzucili się do gaszenia. Niestety silny wiatr szybko przenosił żywioł w nowe miejsca. Wezwano straż pożarną.
Około godziny 12:00 straż pożarną zaalarmowali mieszkańcy ul. Wadowickiej w Inwałdzie. Za oknami ich domów nagle wybuchł pożar trawy.
Ogień był bardzo blisko zabudowań mieszkalnych, dlatego ich mieszkańcy natychmiast chwycili za wiadra z wodą i próbowali na własny rachunek ratować dobytek.
Niestety silny wiatr nie ułatwiał im działań. Ogień rozprzestrzeniał się zbyt szybko. Dlatego mieszkańcy postanowili wezwać straż pożarną.
Na miejsce przyjechały zastępy z JRG Andrychów i OSP Inwałd. Strażakom szybko udało się opanować pożar trawy, który szalał na około dwóch arach.
Jak mówią ratownicy przyczyną pożaru prawdopodobnie był tak zwany samozapłon, który przy takich warunkach pogodowych jakie panują ostatnio w naszym kraju, jest bardzo częstym zjawiskiem.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








