#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Schody zaczęły parzyć, a w domu nie ma podłogówki. Niesamowita akcja w Inwałdzie

Strażacy przyznają, że takiej akcji jeszcze nie mieli. W jednym z domów w Inwałdzie samoistnie rozgrzały się schody do takich temperatur, że mogły parzyć. Na miejsce wezwano strażaków i specjalistów z różnych dziedzin.

Jak informuje nas Krzysztof Cieciak, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach, przed północą w czwartek (28.11) strażacy zostali wezwani do Inwałdu.

Komunikat z CPR brzmiał, że zgłaszający stwierdził w kilku stopniach schodów wysoką temperaturę ( nawet około 50 stopni Celsjusza). Jednocześnie poinformował, że w domu nie ma ogrzewania podłogowego i dlatego to zjawisko go zaniepokoiło – informuje oficer prasowy PSP w Wadowicach.

Na miejsce wysłano dwie jednostki JRG Andrychów oraz specjalny wóz i załogę wyspecjalizowaną w zagrożeniach chemicznych.

Załoga z Krakowa wykluczyła w tym przypadku działania substancji chemicznych. Czekamy na ekipę z Tauronu- poifnormował nas Krzysztof Cieciak.

Jak dodał strażak, na miejscu prowadzone są lekkie działania rozbiórkowe. Być może mogło tutaj dojść do jakiejś formy zwarcia zbrojenia schodów z instalacją elektryczną.

Budynek pochodzi z lat 80-tych XX wieku, nie ma tutaj ogrzewania podłogowego.

Pierwszy raz mamy do czynienia z taką akcją – dodał rzecznik prasowy strażaków.

AKTUALIZACJA, godz. 11:20:

Do Inwałdu przyjechała ekipa elektryków, którzy sprawdzili przyczyny rozgrzewania się schodów w jednym z domów w Inwałdzie. Szybko udało się wyjaśnić sprawę.

Okazało się, że istnieje przebicie w starej instalacji elektrycznej domu ze zbrojeniem. Wydaliśmy zakaż użytkowania instalacji elektrycznej w tej nieruchomości do czasu przebadania jej przez uprawnionego elektryka – poinformował nas Krzysztof Cieciak, oficer prasowy strażaków w Wadowicach.

Akcja strażaków została zakończona.