#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ktoś samowolnie chciał uczcić „pomordowanych Polaków”. Tablica zniknie z miejskiego klombu

Ktoś chciał upamiętnić Polaków „pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów” w czasie drugiej wojny światowej. Wykonał tabliczkę i umieścił ją w andrychowskim parku. Nie miał jednak na to pozwolenia, a instalacja wzbudzała kontrowersje wśród mieszkańców.

Nowiny Andrychowskie zainteresowały się instalacją, która powstała w andrychowskim parku, po tym jak do lokalnego radia zadzwonił oburzony słuchacz.

Chciał uzyskać informację, czy Gmina Andrychów wyraziła zgodę na tę ekspozycję i wyraził opinię, że w momencie trwającej inwazji Rosji na Ukrainę, takie manifestacje nie są potrzebne. – informuję Nowiny.

Na tabliczce, która została umieszczona przy jednym z klombów, zawarto napis, że tablica ma upamiętniać Polaków „bestialsko pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów” w czasie drugiej wojny światowej.

Tabliczka znajduje się na gruncie miejskim, toteż jej instalacja potrzebuje zgody tutejszego urzędu.

Wiadomo także, iż nikt nie wystąpił o zgodę na taką formę upamiętnienie historycznych wydarzeń. Z tego powodu w najbliższym czasie instalacja zostanie usunięta i zabezpieczona. Jej twórca/twórcy będą mogli ją odebrać w siedzibie andrychowskiej Straży Miejskiej – czytamy w Nowinach Andrychowskich.

Jak dodają w miejskim medium, aby uzyskać zgodę na umieszczenie jakiejkolwiek tablicy, pomnika czy napisu w przestrzeni publicznej, należy o nią wystąpić do właściwego organu, w tym przypadku do Urzędu Miejskiego w Andrychowie. Treść i forma upamiętnienia kierowane są do konsultacji historycznej z Instytutem Pamięci Narodowej. Ostateczną decyzję podejmuje burmistrz.