Narobił sobie problemów w Koszalinie i wpadł pod Andrychowem. Co się stało?

Policjanci z wadowickiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę forda, który przekroczył dozwoloną prędkość. Interwencja mundurowych na tym się jednak nie zakończyła. Co się stało?
W poniedziałek (3.02), około godz. 9.30, funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego wadowickiej komendy, w miejscowości Roczyny, zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę forda.
Kierowca auta zignorował znaki ograniczające prędkość i jechał 73 km/h, przekraczając dopuszczalną prędkość, jaka obowiązuje w tym miejscu o 23 km/h.
Kontrola drogowa zakończyłaby się pewnie bardzo szybko, zastosowaniem prawem przewidzianych środków, gdyby nie sprawdzenie kierującego w systemach policyjnych. Okazało się, że 23-latek nie ma uprawnień do kierowania pojazdami, gdyż zostały mu cofnięte decyzją Starosty w Koszalinie. – informuje wadowicka policja.
Teraz młody mężczyzna odpowie nie tylko za wykroczenie, lecz za przestępstwo z art. 180a kodeksu karnego, który stanowi, że kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, prowadzi pojazd mechaniczny, nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawiania wolności do lat 2.
O losie mężczyzny zdecyduje teraz sąd.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl