Każdego dnia korzystał z tego przystanku. Zmarł oczekując na autobus

Kierowca autobusu zainteresował się mężczyzną, który przebywał na przystanku i nie dawał oznak życia. Wezwał pogotowie, które potwierdziło zgon pasażera.
W piątek (21.02) tuż po godzinie 6 służby ratunkowe interweniowały w Kętach na przystanku autobusowym przy ulicy Sienkiewicza, gdzie na ławce ujawniono zwłoki mężczyzny.
O mężczyźnie siedzącym na ławce i nie wykazującym czynności życiowych, powiadomił kierowca jednego z autobusów.
W trakcie czynności policjanci ustalili, że jest to 61 – letni mieszkaniec Kęt, który kilkadziesiąt minut wcześniej wyszedł z domu na przystanek, aby jechać do pracy – informuje Małgorzata Jurecka, rzeczniczka prasowa policji w Oświęcimiu.
Lekarz wstępnie wykluczył działanie osób trzecich. Decyzją prokuratora zwłoki zostały zabezpieczone do sekcji, która wykaże bezpośrednią przyczynę zgonu.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl