#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

W Wadowicach pytają, czy jesteś za wprowadzeniem zakazu bicia dzieci. RPD: „Ależ taki zakaz już istnieje!”

Urzędnicy w Wadowicach wymyślili ankietę dla mieszkańców. Przygotowano ją na kolanie. Pytają, czy jesteście za wprowadzeniem zakazu bicia dzieci. Rzecznik Praw Dziecka rozkłada ręce: „Przecież taki zakaz już w Polsce istnieje”.

URZĘDNICY NAPRAWIAJĄ ŚWIAT

Urzędnicy ratusza w Wadowicach niedostatecznie przygotowali się do tej ankiety. Na stronie internetowej miasta właśnie opublikowano 50 pytań dotyczących diagnozy lokalnych problemów. Wadowicki ratusz chce naprawiać świat.

Wśród tego zestawu są perełki. Chodzi m.in. o 33 pytanie dotyczące przemocy wobec dzieci. Urzędnicy więc pytają:

Czy, Pani/ Pana zdaniem, należy wprowadzić zakaz stosowania kar cielesnych ( bicia, klapsów ) wobec dzieci ? – czytamy w ankiecie Urzędu Miasta.

Wszystko fajnie, tyle tylko, że wśród wypełniających ankietę mieszkańców to pytanie akurat może wprowadzać w błąd. Dlaczego?

KARY CIELESNE ZAKAZANE OD 2010 ROKU

Taki zakaz w Polsce już istnieje. Od 2010 roku stosowanie kar cielesnych jest całkowicie zabronione. Przepis wprowadzono po głośnej debacie, która przetoczyła się między innymi w mediach – informuje nas Łukasz Sowa rzecznik prasowy biura Rzecznika Praw Dziecka w Warszawie.

Od 2007 roku Rada Ministrów i Sejm RP pracowały nad zmianą przepisów dotyczących zwalczania przemocy domowej. Po wielu protestach społecznych, w czerwcu 2010 roku została uchwalona nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

Zakazuje ona stosowania kar cielesnych (również „klapsów”) w wychowaniu rodzinnym przez rodziców i innych opiekunów prawnych, dodając do Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego odpowiedni artykuł.

Ustawa została podpisana przez  prezydenta Bronisława Komorowskiego i weszła w życie 1 sierpnia 2010 roku. Stosowanie kar cielesnych wobec małoletniego może skutkować wszczęciem postępowania sądowego przez sąd opiekuńczy zmierzającego do ograniczenia lub pozbawienia władzy rodzicielskiej rodziców, którzy stosują kary cielesne.

CO CZWARTY POLAK UWAŻA, ŻE PRAWO NIE ZAKAZUJE BICIA DZIECI

Jak ubolewa Rzecznik Praw Dziecka mimo pięciu lat obowiązywania ustawy świadomość społeczna o zakazie kar cielesnych wciąż nie jest powszechna.

Co roku wykonujemy badania dotyczące postrzegania tego problemu. Pod koniec września przymierzamy się do kolejnych. W społeczeństwie wciąż jeszcze pokutują dawne przyzwyczajenia, choć z roku na rok powoli się to zmienia – informuje nas Łukasz Sowa.

Wyniki badań Rzecznika Praw Dziecka z 2014 roku pokazały, że ponad połowa Polaków (61 proc.) akceptuje klapsy. Większość rodziców przyznaje, że zdarzyło im się je stosować (64 proc.).

Jak pokazało badanie, zdecydowana większość Polaków wie lub przypuszcza, że bicie dzieci jest niezgodne z prawem (76 proc.), ale nadal co czwarty Polak nie wie o zakazie (24 proc.). Wśród tej ostatniej grupy są prawdopodobnie autorzy ankiety Urzędu Miasta w Wadowicach.

Więcej niż połowa Polaków pozytywnie ocenia zakaz bicia dzieci (56 proc.), jednak prawie jedna trzecia (31 proc.) nie uważa, żeby przynosił on pozytywne skutki.

„BICIE UCZY TYLKO ZŁYCH RZECZY”

Rzecznik Praw Dziecka chcąc walczyć z wciąż niedostateczną wiedzą Polaków o karach cielesnych co roku przeprowadza kampanie społeczne m.in. w mediach i Internecie. Ostatnia z nich przebiegała pod hasłem „Bicie uczy tylko złych rzeczy”.

 

Swoją drogą pomyłka wadowickich urzędników, która co prawda źle świadczy o znajomości przez nich przepisów, może przyczyni się na lokalnym gruncie do rozpropagowania wiedzy o patologii, jaką jest bicie małoletnich.

Nie oszukujmy się. Mimo zmian przepisów problem nie został rozwiązany i wciąż żyją wśród nas dzieci, które doświadczają na co dzień przemocy.

Warto tutaj zalinkować drastyczny film, który powstał na zlecenie jednej z organizacji społecznych, prowadzącej kampanię przeciwko przemocy wobec najmłodszych. O tym problemie bowiem nigdy za mało…