Dyscyplinarka dla pijanego kierowcy pogotowia. Dyrekcja szpitala zabrała głos

W piątek media obiegła informacja na temat pijanego kierowcy pojazdu transportu sanitarnego w Wadowicach. Ktoś poinformował policję o tym, że przyszedł do pracy podchmielony. Dyrekcja zareagowała w tym samym dniu.
W piątek (28.03) rano media obiegła informacja o nietrzeźwym kierowcy transportu sanitarnego, którego zatrzymała policja. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Swoje stanowisko na temat zajścia zajęła dyrekcja wadowickiego szpitala, pod którą podlega pogotowie ratunkowe.
W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej informacjami, dotyczącymi wczorajszego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy pojazdu transportu sanitarnego, Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach informuje, że w porozumieniu z Oficerem Prasowym Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach ustalono, że kierowca dopiero rozpoczynał pracę, a pojazd znajdował się na parkingu siedziby Wadowickiego Pogotowia Ratunkowego – czytamy w informacji dyrekcji ZZOZ w Wadowicach.
Szpital podkreśla, że nie była to karetka Państwowego Systemu Ratownictwa Medycznego, a karetka transportowa.
Kierowca od momentu rozpoczęcia pracy nie realizował żadnego transportu i tym samym żadnych świadczeń. Pojazd znajdował się na parkingu i nie wyjechał poza szlaban wyjazdowy bazy pogotowia.
Wobec kierowcy zostaną podjęte odpowiednie kroki w postaci zwolnienia dyscyplinarnego – dodaje szefostwo wadowickiej lecznicy.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl