Wysoki jak wieżowiec, odczucia jak w F16. Nowa atrakcja w Energylandii

Już w najbliższą sobotę (12.09) uruchomiony zostanie największy w tej części Europy roller coaster. Nazywa się Mayan i powstał w niedalekim Zatorze w parku rozrywki Energylandia. Ma gwarantować odczucia niczym przelot myśliwcem F16. Co Wy na to?
Trzeci, najbardziej ekstremalny Roller Coaster „Mayan” wybudowany został nieopodal wysokiej na 40 metrów wieży Tsunami Drop oraz jednej z najbardziej ekstremalnych atrakcji Aztec Swing.
Jeśli oceniać trzy nowe roller-costery według zaawansowania technicznego, wielkości i oferowanych wrażeń oraz prestiżu w światowych rankingach, w skali od 1 do 10 to Energuś, w tej skali otrzymałby ocenę 4, Dragon 6, natomiast Mayan definitywnie zasługuje na 10.
Przeczytaj też o innym z roller-coasterów w Energylandii (TUTAJ)
Głodni naprawdę mocnych wrażeń goście naszego Parku będą mogli je zaspokoić właśnie w tym miejscu. Prędkość jaką osiągną wagoniki na tej kolejce to już nie 75, a 80 km/h, jednak aż 5 inwersji sprawi, że przeciążenia dochodzić będą do prawie 5g! Mało kto zdaje sobie sprawę, że to odczucia jak w czasie ekstremalnych zwrotów myśliwcem F16 – informują w Parku Rozrywki Energylandia.
Także wysokość konstrukcji, odpowiednik dachu dziesięciopiętrowego wieżowca, sięgająca ponad 33 metrów, wielu wprawi o zawrót głowy. Bliźniacze roller coastery tego typu można spotkać w Wielkiej Brytanii w Blackpool Pleasure Beach oraz w niemieckim Heide Parku.
Po co więc jechać dobre kilkanaście godzin jazdy autem, skoro mamy to wszystko w Energylandii?

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








